niedziela, 29 kwietnia 2012

miętowe orzeźwienie

Tak się okrutnie gorąco zrobiło ,że najwyższa pora na orzeźwiający napój miętowy. pijemy go w domu od zawsze więc nie powiem z jakiego źródła jest przepis. Trzeba mieć świeżą miętę , to podstawa. Z suszonej już nie jest taki efekt. Suszona świetnie się sprawdza do gorących herbatek. Więc musimy nazbierać sobie mięty . Ja mam kilka gatunków i tnę wszystko jak leci . Im więcej tym lepiej.Ziele płuczemy i zaparzamy wrzątkiem. Po ok.10 minutach można już odcedzić . W osobnym naczyniu zaparzamy bardzo mocną czarną herbatę dowolnego gatunku (co tam akurat mamy ale lepiej ,żeby nie była jakaś zapachowa czy z dodatkami). Gdy już się herbata zaparzy mieszamy ją z miętą w proporcji mniej więcej pół na pół. Ja robię dwie wersje . Jedna z cukrem , druga bez. Im więcej posłodzimy tym bardziej napój będzie smakował dzieciom. Musimy go mocno schłodzić. Ja lubię też dodatkowo zrobić z niego lodowe kostki. Można przed podaniem dodać plasterek cytryny lub limonki .
Miłego orzeźwienia życzę

12 komentarzy:

  1. Maszko, super pomysł z tą miętową herbatką, ja w takim razie, jak tylko mięta wyjdzie w ogródku, porobię takie miętowe kostki do napojów.
    Dzięki za przepis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kostki z samego naparu miętowego można robić też.

      Usuń
  2. Listki mięty super, moje dziewczyny uwielbiają miętę pod każdą postacią, ja wolę czarną herbatę z cytryną i cytrynową melisą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. melisę lubię do wody mineralnej z cytryną:-)

      Usuń
  3. Oj przydałaby się taka herbatka w te gorące dni, ale trzeba posadzić miętę. Swego czasu rosła, ale tak się rozpanoszyła, że ją pożegnałam. Teraz chyba pora przeprosić się z nią, tylko posadzić odpowiednio.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bustani , są odmiany mięty ,które się tak mocno nie rozrastają. spróbuj poeksperymentować z miętami ,które mają nietypowe ulistnienie (np.pstre albo bardziej omszone albo kędzierzawe).

      Usuń
  4. Ja też robię takie napoje w gorące dni, czasem dodaję melisę cytrynową, czasem plasterek cytryny.
    Na upał jak znalazł :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, melisa też jest jak najbardziej dobra na te sprawy

      Usuń
  5. Bardzo lubię napoje pachnące miętą. Zwykle dodawałam ją do soku lub kompotu. Muszę spróbować z herbatą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na ciepło piję zieloną herbatę z miętą . Świetnie robi na brzusio jak się człowiek za bardzo naje

      Usuń
  6. dodam jeszcze ,że moje dzieci kiedyś nazwały ten napój bezgazową coca colą. rzeczywiście , gdy się mocno posłodzi i dobrze schłodzi można się doszukać smaku cc

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja podaję właśnie z cytryną lub limonką miętę w upały... to taki napój przekazany mi z dzieciństwa... cudowna jest mięta na upał :)))

    OdpowiedzUsuń