sobota, 28 grudnia 2013

Święta


To chyba ostatni moment ,żeby zaprosić Was do mojego świątecznego domu. Jeszcze pachnie pięknie choinka , jeszcze resztki pierników czekających na wyjedzenie, jeszcze ślady przedświątecznych porządków. Nie ma ściemy , nie ma kurzu . Do ostatniej chwili nie umiałam się zabrać za dekoracje i nawet po zawieszeniu pierników na choince ,pomyślałam ,że na tym poprzestanę. Jednak myśl ,że wszystkie te cudeńka choinkowe miałyby przeleżeć święta w pudłach , spowodowała ,że nabrałam sił. No i to światło, to słońce, które aż prosiło się ,żeby dodać kolorów. Biel i kolory , to jest to co tygrysy lubią najbardziej. dziękuję wszystkim za dobre życzenia i te wypowiedziane przez telefon i te wystukane na klawiaturce i te napisane własnoręcznie . Dziękuję, dziękuję i życzę aby i Wam się spełniały przez cały przyszły roczek.



















































niedziela, 15 grudnia 2013

do kogo świąteczna paczuszka???


Sierotką okazał się mój młodszy syn ale niestety pozwolił sobie zrobić tylko jedno zdjęcie więc za dużo nie widać. Musicie uwierzyć na słowo ,że los uśmiechnął się do numeru 9 , pod którym to zapisany jest ktoś ,kto nazywa się ma.kesz. Nie jest mi to znany blog ale pewnie stanie się tak ,że zaraz poznam. Muszę tam biegnąć i oznajmić dobrą wiadomość. Wszystkim bardzo dziękuję za udział w zabawie.Jak zawsze żałuję ,że nie mogę obdarować wszystkich . Wiele pytań padło gdzie ja zdobywam tą emalię . Otóż u źródeł czyli w przyfabrycznym sklepie. Ale wcale tam nie czuję sięjak w emaliowym raju. Po prostu trzeba mieć szczęście i na coś trafić. Zazwyczaj trafiam nie na to czego szukam stąd potem te rozdawajki .Bo jest wiele ładnych rzeczy ale nie wszystko przecież nam pasuje....Pozdrawiam wszystkich już mocno przedświątecznie.  

czwartek, 12 grudnia 2013

ekspresowo


Wiem , wiem , trochę późno . Właśnie sobie uprzytomniłam ,że do świąt niecałe dwa tygodnie. Więc zrobimy Candy w trybie ekspresowym . Mam nadzieję ,że święta będą białe i zestawik ode mnie ładnie się wpisze w świąteczną kolorystykę. Kafeterka 1,2 l z sercem i jeleniami oraz dwie śnieżnobiałe emaliowane miseczki. I chciałabym napisać ,że to produkt naszej olkuskiej "Emalii" chociaż loga  tej firmy na tych naczyniach nie znajdziecie ,bo to produkcja dla "Mundern - Email". No cóż -nadal jesteśmy tanią siłą roboczą . Zastanawiałam się jak wybrać zwycięzcę ale chyba znowu odbędzie się tradycyjne losowanie.A następnym razem chyba wygra ten kto napisze najdłuższy komentarz i będzie to najprawdopodobniej  anonimowa Irena :-). Oczywiście odpiszę na komentarze do poprzedniego posta ale chyba jutro jak już trochę dojdę do siebie po dzisiejszym dość ciężkim dniu. Ogłoszenie jednak chciałam puścić w sieć ,bo przecież inaczej się nie wyrobię. Losowanie w niedzielny wieczór i czuwajcie ,bo na rano muszę mieć adres zwycięzcy ,żeby jak najszybciej w poniedziałek wysłać paczkę. A słoje jak widzicie znowu pełne. Dzielnie się trzymam i już nie podjadam. Na maile też odpiszę i wyślę przelew i zmierzę kolczyka i poszperam w fotkach i o roślinkach też pamiętam .....Boże jak mi wstyd....