niedziela, 12 maja 2013

Tulipanowy festiwal

Tulipanowe pięć minut w zasadzie ma się już ku końcowi. Niestety. To piękny okres w życiu ogrodu. Na szczęście okres powtarzalny .W przyszłym roku znowu ucieszą nasze oczy. Może uda mi się tym razem wykopać cebulki i ponasadzać od nowa. W tym roku porobiły się już fajne kępy ale wiem ,że w przyszłym mogą już marniej kwitnąć jeśli ich nie porozdzielam. Kasia Bellingham  http://katarzynabellingham.blogspot.com/2013/05/akcja-pszczoa-i-wspaniaosci-wiosennej.htmldodaje swoje przekwitnięte tulipany wraz z cebulami do kompostu. Widziałam takie praktyki w angielskich parkach i kiedyś mocno mnie to zdziwiło ale dziś cebule nie są już tak koszmarnie drogie jak kiedyś i w zasadzie można sobie pozwolić na to aby corocznie mieć zapewnione piękne kwitnienie nasadzając jesienią nowe cebule. Niestety jakoś nie potrafię tego zrobić ,bo najnormalniej mi żal a poza tym boję się ,że coś mi stanie na przeszkodzie i nie zdążę jesienią ponasadzać i wtedy na wiosnę - klapa. Tak więc moje sobie powoli będą teraz dojrzewać w ziemi . Ogłowię oczywiście przekwitłe pędy ,żeby nie osłabiać cebul , bo przecież i tak nie będę rozmnażać tulipanów z nasion. Chociaż bardzo jestem ciekawa tych miksów jakie ewentualnie mogłyby powstać z tego co mam w ogrodzie. Kto wie , może kiedyś sprawdzę. Póki co obfotografowałam tę tulipanową orgię z prawa , z lewa  , na wprost i od tyłu , z góry z dołu i spod ziemi ,w słońcu w deszczu w cieple i w chłodzie , o wschodzie i zachodzie.No i tyle mi musi wystarczyć do kolejnego maja. Nie wiem jak Wy ale ja będę tu wracać przez resztę roku :-).





































104 komentarze:

  1. Tak tulipany... piękna chwila dla ogrodu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potem irysy ,peonie, róże ,lilie .Wszystkie momenty są fajne tylko ten tulipanowy szczególny bo pierwszy po podlej zimie.

      Usuń
  2. Kochana, powinnaś wydać album ze swoimi zdjęciami !!! Są tak niesamowite, klimatyczne... Mam tulipanowy niedosyt w tym roku, więc Twoja "wystawa" tylu odmian i kolorów kwiatów jest dla mnie prawdziwym rarytasem :) Chyba i czosnkowy "zawrót głowy" się szykuje u Ciebie? chyba, że pomyliłam te małe główki na wysmukłych łodyżkach towarzyszące tulipanom z czymś innym. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mów mi tak jeszcze to wydam :-).Tak , to czosnki .Już zaczynają fioletowieć więc lada dzień pękną.Sciskam

      Usuń
  3. Maszko... oniemiałam... Napiszę coś więcej jak mi mowa wróci.... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowne,,aż dech zapiera !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym zatrzymać tę chwilę na dłużej

      Usuń
  5. Rzeczywiście tulipanowy zawrót głowy :) Niestety te nowo kupowane tulipany takie są, nie wyrastają w przyszłym roku, nie ma to jak stare, dawne, sprawdzone odmiany.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje rosną już ze cztery lata i póki co nie marnieją ale masz racje odnośnie tych starych odmian. mam takie późno kwitnące, które rosną w kępach i corocznie równie bujnie kwitną. Nigdy ich nie sadziłam. Rosną tu chyba od zawsze.Są bardzo wdzięczne w bukietach bo mają takie wiotkie pędy.Całusy

      Usuń
  6. Piękny mix.U mnie tylko zwyczajne,czerwone ale też cieszą oko...cieszyły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te czerwone wręcz wchodzą w oczy. Kilka mi się zostało po dawnych czasach :-)

      Usuń
  7. Wow! Niezłą masz kolekcję:) Cudne są, uwielbiam tulipany:) Moje również już przekwitają, ale ja mam ich malutko..
    buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Totalny miks ale tulipany lubię nawet te żółte. Nie potrafię się oprzeć. W tym roku koniecznie muszę uzupełnić.Buziaki

      Usuń
  8. Jejku Maszkuś masz chyba wszystkie odmiany świata - cudowne. Jak na obrazie jakiegoś flamandzkiego artysty. Te papuzie kwiaty to po prostu luksus nad luksusy. Ale u mnie faktycznie wszytko (oprócz maleńkich) zostałoby wykopane - w miejsca po tulipanach natychmiast sadzę jednoroczne. One Ci się w tym roku podzielą i za dwa lata pewnie zakwitną - tylko może nie będą ani takie duże, ani w takich kolorach jak teraz - ciekawie jest czasami poeksperymentować. Ale zdjęcia przepiękne, może tak do galerii Na Ogrodwej?
    Ściskaczki tulipanowe, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia , wiesz ,że wszystkich nie sposób mieć .Załuje ,że nie zrobiłam bukietu "flamandzkiego". Może jeszcze nic straconego tylko leje tak ,że mi się nie chce nawet nosa wystawiać na dwór.Jest to kłopot , gdy się je zostawi na rabacie a chce się ją uzupełnić jednorocznymi bo po pierwsze te więdnące wcale nie wyglądają atrakcyjnie a po drugie to trzeba uważać ,żeby nie pouszkadzać cebulek a po trzecie , trudno te cebulki wykopywać po dojrzeniu nie niszcząc innych towarzyszących roślin. Ten pomysł z kompostowaniem jest naprawdę optymalny tylko normalnie mi żal bo nie wiem czy uda mi się kupić takie odmiany jesienią. Te rosną już kilka lat i wbrew temu co powinno się z nimi dziać , kwitną dorodnie z roku na rok. Koniecznie muszę jesienią dokupić więcej. Pewnie ,że dawaj na ogrodową jak masz chęć.To dla mnie zaszczyt Kasiu.

      Usuń
  9. Masz rację, że są śliczne. U Ciebie widać pastelowy zawrót głowy :)
    U mnie na blogu dzisiaj też królują tulipany. Zapraszam do porównań.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadnę i porównam :-)Pozdrawiam również

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Cudownie tak się wylegiwać na trawce i gapić w obłoki :-)

      Usuń
    2. cudownie...spróbuj:)

      Usuń
  11. Śliczne! Masz ich całe mnóstwo!
    I ja zapłakałabym się nad tulipanem na kompoście. To tak jakoś nie po mojemu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na taki duży ogród to znowu nie tak dużo.Toteż i ja nie wyrzucam ale rozumiem o co chodzi tym , którzy wyrzucają.

      Usuń
  12. Tak, i ja jestem za albumem z Twoimi zdjęciami:)
    Ściskam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wydam , to dostaniesz w prezencie :-)

      Usuń
  13. Maszka, tulipany piękne! :) Nie wiem, czy jest coś, cobyś tak ładnie nie potrafiła "obfocić"!:)))
    Masz klasę! Jestem pewna, że jak by w tytule były buraki, pyry czy perz i tak byłabym pod wrażeniem!
    Nie każdy tak widzi piękno, jak Ty! Szacunek! :)))
    Miłego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, rozbawiłaś mnie aż chyba poeksperymentuję z tym perzem :-).Tylko nie wiem czy uda mi się dostrzec piękno w perzu. Są pewne granice :-). Całusy

      Usuń
  14. Wspaniała "kolekcja". Musiałaś się nieźle napracować. Podziwiam i pozdrawiam ciepło.
    okiem-ani.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam ,że nie podchodzę do nich jak do kolekcji. Po prostu na takie cebulki trafiłam i kupiłam. Pilnowałam tylko ,żeby za bardzo nie miksować różowych z żółtymi ale i tak jeden żółciaszek zaplatał się na pastelowej rabacie ,no to wylądował od razu w wazonie :-).Taka praca (fotografowanie ) to sama przyjemność, sadzenie też. Nie lubię tylko tego czekania zimowego .

      Usuń
  15. Pięknie z tymi tulipanami. U mnie też królują tulipany i właśnie teraz w moim ogrodzie jest najpiękniej.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne, piękne i jeszcze raz piękne !!! ja Ciebie doskonale rozumiem, bo mam tulipanków mało i kocham je wielce i obiecuję sobie cuda bajki co toku i nic mi z tego nie wychodzi ;))
    więc każdy wyrosły tulipan mnie nieodmiennie zachwyca :))
    buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula , w ubiegłym roku nie nasadziłam ani jednej cebuli. tak szybko minęła ta jesień. W tym stanę na głowie ,żeby to naprawić. Całusy

      Usuń
  17. Sporo tych tulipanów i takie różne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No taki jarmarczek trochę ale nie potrafiłam się zdecydowac, które mi się podobają najbardziej.

      Usuń
  18. OCH!!! P R Z E P I Ę K N E!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. i ja co roku obiecuje sobie nowe nasadzenia....tylko obiecuję:)))cudowne tulipcie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak mam. Własnie sobie obiecuje :-)

      Usuń
  20. Jakie cudne, napatrzeć się nie mogę :) Ile odmian, kolorów uczta dla oczu :)
    Podziwiam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj też muszą mi wystarczyć tylko widoczki na zdjeciach ,bo pada i zimno i tulipany chyba juz potraciły płatki. Pozdrawiam

      Usuń
  21. Nasadziłam i okazało się, że nie tylko ja je lubię, nornice też. No bo gdzie się podziały? Niektórych nie tykają i te żyją z roku na rok omamiane moimi obietnicami, że wykopię, że zadbam i tak sobie trwamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaju, polecam koty. u mnie nornic nie uświadczysz chociaż od czasu do czasu znajduję na wycieraczce. Znoszą chyba z łąk ale do ogrodu się nie przecisną podobnie jak kreciki .

      Usuń
  22. Zaczarowany ogród. Po prostu. Kwiaty mają oszałamiające wręcz kolory! Pozdrawiam usadowiona między skrzynką i donicą ... - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam Ci już ,że to Twoje " między skrzynką a donicą" ma wiele zalet. Na tulipany możesz przyjść do mnie.Buziaki

      Usuń
  23. prawdziwy festiwal tulipanopwy! az zal, ze juz tak rozkwitniete, ze niebawem "znikną"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Jeszcze tylko kilka starych odmian i po tulipanach. dobrze ,że bedą inne pocieszacze oczu.

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Chyba jesteś w większości. :-)

      Usuń
  25. Ty to masz raj tulipanowy:) Moje wszystkie do kompostu się nadają bo mimo kilkudziesięciu cebul mam kilka kwiatow. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwna sprawa . Może spróbuj teraz je dobrze dokarmić , żeby urosły im cebulki a po zżółknięciu liści 9wiem ,że czasem kusi zrobic to wcześniej bo te liście nie zdobią niestety) wykop cebule i jesienią nasadź od nowa. Albo na kompost i kup nowe jesienią.

      Usuń
  26. ale cudnie! wspaniałe te wszystkie tulipanki:))))))))))))))))))
    przy okazji zapraszam Ciebie kochana do udziału w nowym konkursie:)
    uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach te konkursy. Ciagle coś się u Ciebie dzieje.Buziaki

      Usuń
  27. Cudowny masz ogród ,kocham tulipany ale na mojej działce niestety nie rosną, bo na wiosnę mam masę wody!
    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj widziałam , widziałam. Mocno współczuje. Całusy

      Usuń
  28. Jak w zaczarowanym ogrodzie... Aż się rozmarzyłam. Piękne zdjęcia tulipanów! Ach, ach i och, och! Ciesz oczka póki kwitną, a ja pocieszę swoje Twoimi zdjęciami.
    Sama mam ciupeńki ogródek/grządkę ;) przy domu i też niedługo rozkwitną tulipanki. Ale cebulek tak, jak Ty nie umiałabym wyrzucić. No chyba, że już rzeczywiście zdziczeją i nic z nich nie będzie.
    Pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę ,że nawet gdybym nie miała ogrodu , to tulipany miałabym w donicach i te chyba rzeczywiście trzeba by kompostować. Na szczęście nie muszę tego robić.

      Usuń
  29. Pięknie.Iwona

    OdpowiedzUsuń
  30. Witam M..

    Ojejku jak tu jest pięknie, ileż odmian, kolorów, ….......cała paleta barw. W tle ściana bukszpanu, poletko czosnku dekoracyjnego, konwalie, niezapominajki, cuda, CUDA, a na to w planie pierwszym t u l i p a n, budzi we mnie uczucie pożądania ale i nienawiści. Też je mam, jakże jednak inne... M... ujęcia Twoje są wspaniałe i tak kręcę rolką w myszce, że czuję jak drętwieje mi palec. Góra dół, góra dół..... myślę, że wybrałam dla siebie te białe, są jak anielskie skrzydła, nie skrzydła – pióra, nie pióra – puch, tak są jak puch. Żółte, -te jasne są urocze. Ach to jest TE pięć minut, kochany maj - ubóstwiam go. Jesteś królową, dlatego że je masz i dlatego, że nie rzucasz je na kompost... wiem, wiem argumenty są twarde, producenci zasypują nas stale nowymi piękniejszymi odmianami, ale.........ja też nie potrafię pozbywać się rzeczy pięknych. Na nowennie jakaś staruszka prosiła: Matko ratuj, jestem jeszcze sprawna, a córka chce oddać mnie do domu starców.
    Do – katarzynabellingham, zaglądam często, cóż ona jest twórczynią wielu ogrodów, pięknych i świat ogrodów ma w jednym palcu. Może czas na zmiany w moim myśleniu, ale jeszcze nie w tym roku, muszę zmierzyć się z wykopaniem cebulek tulipanów i żonkili. M.... ogromna prośba do Ciecie, jak będziesz wykopywać swoje cebulki, napisz, że się za to zabrałaś to i ja nie przegapię terminu. A tymczasem i ja będę wracać na ten wpis przez cały rok :), dzięki za niego.

    Dekoracje konwaliowe delikatne, subtelne, pełne majestatu- fantazja. Ha, ale te koronki wykrochmalone kołysane na wietrze to kolejny powód do zazdrości, ach M..... kobiety potrzebują tak... tak niewiele żeby być szczęśliwe. Myślałam, że - krochmalone serwetki- to archaizm, anachronizm kto jak woli. Uwielbiam krochmalone serwetki. W kwietniu nie zdążyłam, czekam na upalne dni w maju. Malusie buteleczki zakorkowane, jestem pewna, że skrywają marzenia. Błagam M... otwórz jedną dla mnie, masz dobrą rękę może zdążę spełnić chociaż 3 mililitry swoich marzeń. Może, może... Wieszaczek serducho jest genialny, z bukszpanowym serduchem tworzą parę ON i ONA, ukochane moje zestawienia.

    Ciacho, ach. Nazywam to cudo torcik biszkoptowy i jak się sezon zaczyna kolejno na biszkopt trafiają owoce sezonowe, truskawki , poziomki ….. ale jagody są w tym wydaniu najpyszniejsze. W domu z dziada pradziada robiło się w sezonie pierogi z jagodami polane śmietanką, pychota ale ale ten torcik biszkoptowy przyspiesza bicie mego serca. Ciekawostką jest, że M... robisz masę z kaszą manna – spróbuję i ja. U mnie biszkopt pokrywam klasycznym kremem i koniecznie koronka z kremu stawiana jak bariera zaporowa żeby galaretka nie spłynęła. Myślę, że dziś Twoje ciacho wygrywa – mniej kaloryczne!!! A różowe buciki w groszki to wstawiłaś M... po to żeby łakomczuchów odciągnąć od blaszki??? To jest prawda............ciacho znika!!!. I jedno ostatnie pytanie czy Stokrotki zostały dokupione do kaloszy?, czy też kalosze do stokrotek?. Świetna kompozycja.

    Pozdrawiam Irena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ Ty potrafisz pięknie się zachwycać. Gdybyś prowadziła własnego bloga nie musiałabyś nawet zdjęć wklejać. Nie myślałaś o tym? Nic Twojej uwadze nie umknie . Ciekawa jestem czy zauważyłaś ,że nie odkleiłam metki z doniczki ? Ja dopiero to widzę na zdjęciach. Odnośnie domu starców , to żona mojego ojca chrzestnego oddała się tam sama mając zaledwie 60 lat. Twierdzi ,że to był najlepszy pomysł w jej życiu. Szczęśliwie żyje tam od ponad 20 lat. Nie wiem jak to będzie z wykopywaniem cebulek , bo też przeważnie przegapiam ten moment ,bo to zazwyczaj okres wakacji , wyjazdów i głowy do takich rzeczy nie ma.Postaram się.Krochmalone serwetki to faktycznie archaizm i u mnie miejsce takich do tej pory było w szufladzie oprócz kilku oprawionych w ramki . To się jednak ma zmienić. Sama jestem ciekawa efektu. Jak będzie ciekawy to się pochwalę.On i ona to klasyka. Jeż wolę takie konfiguracje. Wszystko z owocami jest pyszne. Chlebek z masełkiem i truskawkami albo jagodami - wypróbuj jeśli nie znasz :-).U mnie wiele rzeczy jest na odwrót i do góry nogami ale najpierw były buciki a do nich stokrotki. Chyba właściwa kolejność tym razem ? Pomyśl o swoim blogu ,chociaż oczywiście bardzo lubię Twoje niezwykłe komentarze. Będę jego pierwszą , wierną czytelniczką.Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  31. Znowu Twoje zdjecia sprawiaja ,ze swiat zrobil sie jeszcze piekniejszxy niz jest, bo jest piekny!A tulipany Twoje bron Boze nie wykopuj! te biale mnie po prostu powalily swoja delikatnocia, biela nad bielami, piekne!!! wszystkie zreszta sa cudowne! pozdrawiam zachwycona wczesnie rano w Andach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te białe Grażynko rosną w bluszczu. Najpierw były posadzone tulipany jakieś 10 lat temu a potem zarósł je bluszcz. Nie mam jak się dostać do cebulek ,bo musiałabym zniszczyć bluszcz. Póki kwitną nie ruszam ich. Lubię je bardzo. Chyba też lubię te właśnie najbardziej. Dziś u nas też piękny poranek. Wreszcie słońce. Całusy

      Usuń
  32. faktycznie mogłabyś u siebie tulipanowy festiwal organizować (a może organizujesz ;), tyle odmian, kolory, piękniejsze niż róże, subtelniejsze ;),
    wczoraj żona mojego teścia opowiadała, że jeździ po tulipany do ogrodnictwa, gdzie samemu wykopuje się kwitnące kwiaty z cebulami, żeby mieć pewność, jakiego kwiat będzie koloru przyszłego roku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie sobie zorganizowałam .Póki co kameralnie.Pierwszy raz słyszę o takiej praktyce ,żeby sprzedawać kwitnące tulipany.Może to faktycznie dobry sposób z tym ,że chyba muszą być w donicach.Możesz zdobyć namiary na to miejsce ?

      Usuń
    2. napiszę maila ;)

      Usuń
  33. Jej, ile tulipanów ! I wszystkie takie piękne. Wyobrażam sobie jak tam u Ciebie musi pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie ale czeremchą, jabłonią i bzem ,no i wilgotna ziemia do tego. Świetne perfumy :-)

      Usuń
  34. Odpowiedzi
    1. No popatrz a ja myślałam ,że w parku na przeciwko :-)

      Usuń
  35. Uprzejmie donoszę, że burza odcięła mnie od interneta aż na pięć dni!!! No i proszę, trzy posty mnie ominęły i to jakie!!! Kurczę, przeletłam wszystko ale na pewno wrócę się wszystkim w spokoju pozachwycać:))) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To straszne. Dobrze ,że już wszystko ok i mam nadzieję ,że innych szkód nie narobiła. Buziaki Haniu.

      Usuń
  36. Zachwyciły mnie Twoje zdjęcia,niezwykłe bogactwo wzorów...Wogóle u Ciebie fajnie,więc się rozgoszczę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. Czuj się jak u siebie.

      Usuń
  37. Cudowny widok, nic tylko patrzeć, podziwiać, wąchać - przepięknie!
    Kwintesencja wiosny,ściskam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz biegnę do ogrodu to zrobić. Pięknie dziś.

      Usuń
  38. Świetna sesja, a tulipany jak najpiękniejsze modelki na wybiegu:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie , chociaż nie wszystkie są chude.Całusy

      Usuń
  39. to ja se pozbieram szczękę z posadzki. JAK NTY TO ROBISZ KOBIETO!!!??? kiedy ja choc minimalnie bede miała coś tak magicznego;-(
    ps- wszystko, absolutnie kazdy patyczek od Ciebie rośnie jak szalony-oprócz-oprócz tej kaprysnej złosnicy. A chucham, nawoże zachramanicznym nawozem dmucham patrze gadam. A ona stoi i nic. wrrr różana nadasana królowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo z tą różą to rzeczywiście musisz uzbroić się w cierpliwość. Obudzi się. Myślę ,że w czerwcu powinna wypuszczać nowe pędy. Na razie nie przycinaj jej tego co sterczy. Jeśli z tych starych pędów nic nie wypuści to przytniesz gdy już będą nowe. Nie przesadzaj też z nawozem ,bo na początek jej tego za wiele nie potrzeba. Pamiętaj ,że im mniej zielonego tym mniej nawozu potrzebuje.Mała roślinka mało nawozu. Inaczej można tylko zaszkodzić. Oswoi się na pewno chociaż dumna pozostanie chyba na zawsze. W końcu to Frau.

      Usuń
  40. Jakie piękne :)) dech zapiera :))) oj ja też będę tu wracać :)))

    ps. pokazałam jeden z widoków z mojego balkonu ;p

    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam ponownie. Jeszcze nie byłam na twoim balkonie ale chętnie sobie pooglądam widoczki.

      Usuń
    2. lubie do Ciebie wracać :)

      Usuń
  41. Zastygłam z głupio otwartą buzią;) Coś cudownego, rzeczywiście masz tam tulipanowy szał ciał i uprzęży;) Sama nie wiem, które odmiany najbardziej mi się podobają, do tej pory myślałam, że liliokształtne, ale teraz widzę parę innych kandydatów;) A nic Ci nie zżera cebul? Sadzisz w koszach? Bo u mnie strasznie nornice wyjadają...

    OdpowiedzUsuń
  42. Aha, doczytałam w komentarzach, że u Ciebie koty robią za ochroniarzy;) Szkoda, że u mnie koty jakoś nie dają rady... Pozdrowienia:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może rzeczywiście to nie koty lecz jakieś inne okolicznośći. Długo , długo liliokształtne była moim nr. 1 i chyba nadal pozostają ale inne też kuszą.

      Usuń
  43. CUDOWNE SĄ !!!!! i CHYBA PRZEKONAŁAŚ MNIE ABY NASADZIĆ JESIENIĄ U SIEBIE :))) ZAWSZE JAKOŚ INNE WYDATKI BYŁY PIERWSZE W KOLEJCE ALE W TYM ROKU NADROBIĘ !! MAM AKURAT TROSZKĘ CZASU ŻEBY PRZYGOTOWAĆ IM JAKĄŚ FAJNĄ RABATĘ ...POZDRAWIAM KOLOROWO MASZKO !! U CIEBIE JAK ZAWSZE CUDOWNIE !!! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnimi czasy cebulki nie są aż tak bardzo drogie chociaż chyba dwa lata temu skusiłam się na swoiste rarytasy i obeszłam się z nimi specjalnie sadząc do donic. Niestety nic z nich na wiosnę nie wyszło. tak to już jest ,że aby było pięknie w przyszłym roku musimy myśleć już teraz .Ja też rozmyśla m i na tym na razie poprzestaję bo tyle innych rzeczy bieżących jest do zrobienia. Serdeczności

      Usuń
  44. Fajne są te małe bladożółte i kieliszkowe (moje ulubione). Za papuzimi nie przepadam (szczególnie w ogrodzie), ale na zdjęciach prezentują się efektownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez je lubię bo są niezwykle wysokie i smukłe i bardzo długo kwitną a na dodatek bardzo fajnie się rozrastają bez przesadzania.

      Usuń
  45. Twój ogród jest jak z Krainy czarów! Przepięknie!!

    OdpowiedzUsuń
  46. Masz bajkowy ogród :) piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  47. Niesamowicie piekny ogrod!! Wyobrazam sobie jak wspanialy musi w takiej krainie czarow :-)
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  48. Piekne tulipany... widzę ze za chwilę obficie zakwitną kule czosnku :-) uwielbiam!
    Cudnie w Twoim ogrodzie, widać że to kochasz :-) pozdrawiam słonecznie***

    OdpowiedzUsuń
  49. cudowny ogród,w ogóle cudownie tu u Ciebie......czytam dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Maszko, nastał czas, że mogłabym się do Ciebie przeprowadzić i codziennie podziwiać nowe życie, a że mam daleko - to dzięki Ci przeogromne za każdy skrawek którym się dzielisz, bo ja dzięki temu się unoszę gdzieś i zapadam radośnie :))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  51. Tulipanowa Orgia - dobrze powiedziane. Aż się chce zostać pszczołą i z tymi tulipanami...
    One strasznie kusząco wyglądają, nic nie poradzę. Uległam ich urokowi. U mnie w ogrodzie ani śladu tulipana - pies by pewnie szybko zatratował. Ale jak już się dorobię ogrodzonych rabatek... Też sobie taką orgię urządzę :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Pięknie, pastelowo, nastrojowo i wiosennie...W moim 18-letnim ogrodzie przetestowałam różne odmiany tulipanów. Większość zjadały nornice, nie pogardziły również botanicznymi. Na szczęście mogę cudne zdjęcia pooglądać u Ciebie.Co słychać u róży - bohaterki jednego z wcześniejszych postów? Czytałam go z wielkim wzruszeniem; piękna jasnoróżowa róża rośnie w ogrodzie mojej nieżyjącej od 17 lat babci, nie mogę jej ukorzenić, a ona trwa pomimo zupełnego braku opieki...Pozdrawiam. Mariola.

    OdpowiedzUsuń
  53. Pięknie, pastelowo, nastrojowo i wiosennie...W moim 18-letnim ogrodzie przetestowałam różne odmiany tulipanów. Większość zjadały nornice, nie pogardziły również botanicznymi. Na szczęście mogę cudne zdjęcia pooglądać u Ciebie.Co słychać u róży - bohaterki jednego z wcześniejszych postów? Czytałam go z wielkim wzruszeniem; piękna jasnoróżowa róża rośnie w ogrodzie mojej nieżyjącej od 17 lat babci, nie mogę jej ukorzenić, a ona trwa pomimo zupełnego braku opieki...Pozdrawiam. Mariola.

    OdpowiedzUsuń
  54. Tulipany to jedne z moich ulubionych kwiatów, piękne!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Fantastyczne!
    W ubiegłym roku zachwycałam się nimi na wystawie w Wilanowie, ale w tym roku na nic takiego nie trafiłam.

    OdpowiedzUsuń
  56. Maszko, mam nadzieję, że ostatnia nawałnica, która przeszła w Twojej okolicy nie
    spowodowała szkód w Twoim królestwie.Widziałam u znajomych, co potrafi zrobić nagły
    spadek ogromnego deszczu.Siedmiusetmetrowa droga przestała istnieć, półmetrowe głazy,
    które były w podłożu zabarykadowały wejscie do lasu.Jeśli chodzi o ogród, to muszą
    właściwie zakładać od nowa.
    Dlatego trochę się martwie Twoim milczeniem.
    Serdeczności
    Katarzyna

    OdpowiedzUsuń