No dobrze . Będzie post wiosenny. Wiosenny? Właśnie przed chwilą córa otworzyła okno w kuchni ,żeby wpuścić kota o owiało mnie takie zimno....Brrrr. W poprzednim poście pisałam ,że żadna pogoda mi nie straszna . No tak, ale bez przesady. To znaczy właśnie chcę przesadzać a tu się nie za bardzo da. Dzisiaj mimo wszystko poszły do gruntu sadzonki bobu i sałaty ,no bo ileż można je trzymać w doniczkach. Posiałam też buraczki i pietruchę. Czekałam na ten deszcz bo to zawsze lepiej , gdy nasionka mają trochę wilgoci na start ale tak sobie tłumaczyłam na chłopski rozum ,że końcem kwietnia to ten deszczyk już prawie majowy i ciepły będzie. Nic z tego. Gdy sobie przeglądam swoje archiwa , to widzę jakie już mam tyłyi to już na początku sezonu. Ja wiem ,że to nie są wyścigi ,ale nie wiedzieć czemu budzi to we mnie jakiś niepokój. Pewnie zupełnie niepotrzebnie. `Dzisiaj po południu wybrałam się do ogrodów pokazowych "Kapias". Zachwyciło mnie w ubiegłym sezonie poletko różnych odmian lawendy , a ponieważ moją "prerię"przeistaczam w tym roku w "lawendowe pole" , które jednak końcem końców nie będzie wyłącznie lawendowe , to postanowiłam podjechać i sprawdzić jak ta lawenda jest gęsto nasadzona . No i odkryłam ,że gęsto i że powinnam nasadzić jeszcze drugie tyle. Cieszę się z tego lawendowego bo mam wrażenie ,że będzie przejrzyściej. W związku z tym ,że sporo już tam było nasadzonych różnych bylin i traw , miałam sporo roboty z wykopaniem tego i podzieleniem. Zrobiła mi się prawdziwa szkółka. Będę miała co sadzić na oczyszczonej skarpie tylko ,że jeszcze nie do końca jest oczyszczona ,bo ta trzmielina tak silnie się ukorzeniła ,że chyba będę musiała użyć minikopareczki. Muszę przyznać ,że mnożenie bylinek jest bardzo wciągającym zajęciem. Gdyby nie to ,że przy wiosennych porządkach w moim skłądziku , wywaliłam 5 worków plastikowych doniczek , to pewnie dzieliłabym jeszcze mocniej ale nie miałam już do czego. I tak potrafiłam z jednej kępki rozchodnika zrobić 8 a z jednaj jeżowki 10 nowych. I jak sobie przypomnę jakie malizny kupowałam to stwierdzam ,że te moje sadzoneczki są o wiele pokaźniejsze. Oczywiście zaraz uruchomiłam liczydło i wyszło mi ile to zaoszczędziłam. Wreszcie będę mogła zrobić tzw. nasadzenia grupowe.
Zarekochałam się w irysach. Już kiedyś się w nich kochałam ale potem jakoś mi przeszło a teraz znowu. Właśnie posadziłam kilka odmian w "czereśniowym sadzie". Kilku odmian natomiast nie posadziłam bo.... zamówiłam w pewnym sklepie internetowym i ze smutkiem odkryłam,że zamiast sadzonek dotarło do mnie trochę przesuszonej ziemi w woreczkach z etykietą zawierającą zdjęcie i nazwą odmiany. Mimo ,że z innego sklepu dostałam naprawdę piękne sadzonki , to mocno zraziłam się do internetowych zakupów. Jeszcze nie zdecydowałam czy składać reklamację czy odpuścić. Staram się unikać nieprzyjemnych sytuacji jeśli tylko mogę ale z drugiej strony wiem ,że nie powinnam przymykać oczu na takie niepoważne podejście do klienta. Mimo pewnych trudności "Irysowy sad " ciągle jednak stoi mi przed oczami i chociaż to teraz tak naprawdę zaledwie kilka patyków czereśniowych i małe łatki z kikucikami irysowych sadzonek pośród zachwaszczonej trawy, to moja wyobraźnia znowu widzi to jako morze pięknych kolorowych kwiatów z bródką ścielących się w migotliwym świetle między starymi rozłożystymi konarami obwieszonymi kolczykami słodkich kuleczek .
Nic Wam tym razem nie obiecuję ,bo chyba robię się coraz mniej słowna i niezbyt mi z tym do twarzy .Potwornie dużo czasu zajęło mi zgrywanie zdjęć. Już nie mam siły na więcej i nie wiem czy czegoś nie pokręciłam. Powiem jednak :cdn chyba ,że będzie koniec świata .Pozdrawiam serdecznie i miłego świętowania majowego życzę mimo kiepskich prognoz pogodowych.
Wszyscy narzekają na pogodę i na brak kwiecia, ale czemu mnie nie dziwi, że u Ciebie mimo tej samej pogody kwiatów mnóstwo i jak widzę, rosną i kwitną w każdym możliwym miejscu, w które się wcisną :D
OdpowiedzUsuńMasz wspaniałą rękę ogrodniczą.
Co do kur to się przyszłej kwoki nie rusza, ona się przygotowała na siedzenie na jajach. Jest młodziutka i nie wiedziała, że ma wrócić. Najlepiej to takiej kwoczącej to zrobić osobny kąt, aby nikt jej nie przeszkadzał i zapomnieć o niej. Kura, jak niedźwiedź na zimę, przed planowanym wysiadywaniem najada się i blokuje wszelkie potrzeby fizjologiczne. Nu nu nu, nie wolno :)))
Po mimo paskudnej pogody u Ciebie i tak już pięknie i kolorowo:))
OdpowiedzUsuńMoja przygoda z kwokami w zeszłym roku nie zakończyła się spektakularnym powiększeniem stada-były trzy kwoki:) 1-cztery tygodnie siedzenia i nic (pewnego ranka wpadł kogut rozwalił gniazdo i kura wróciła do stada bez przychówku)2-10 jajek zaowocowało 5 kurczakami ,które w ciągu 3 tygodni pogubiła bez śladu włócząc ich gdzie padnie:(3-10 jajek zakończyła wysiadywanie 5 kurczakami 2 się wychowało do dorosłości :)kurka i kogucik kurka przepadła gdzieś zimą,a kogucik stał się pięknym kogutem i jest teraz przewodnikiem stada:))
pieknie ukwiecone schodki masz , w ogóle u Ciebie pieknie mimo niepogody
OdpowiedzUsuńbzuiaki
Na kurach się nie znam, choć mam nadzieje się poznać w przyszłości! ;)
OdpowiedzUsuńA ogród Twój zachwyca o każdej porze, nawet w tak nieudanym kwietniu. Rzeczywiście jest wyjątkowo zimno i prace ogrodowe przystopowały - ja też mam wrażenie, że w tym roku będzie za późno na niektóre plony. Ale co zrobić, "trza" czekać na maj!
Dobrze sobie radzisz mimo tej paskudnej pogody:))piękne zdjęcia:)))ja też już marudzę na tą pogodę ale nic zrobić się nie da:)))Pozdrawiam serdecznie:)))
OdpowiedzUsuńPiękne wiosenne fotki. Mnie absolutnie urzekły "fiołkowe schody";-) Ogrodniczka z Ciebie wspaniała, już widzę te Twoje rozmnożone byliny sadzone w malowniczych grupach. I jeszcze oczyma duszy mej widzę Twoje lawendowe ple i irysowy sad. Uwielbiam zarówno lawendę jak i irysy. Czekam na zdjęcia efektów Twoich działań.
OdpowiedzUsuńNa kurach się nie znam absolutnie i nie miałam pojęcia, że może im się nie chcieć wracać do wysiadywania jajek.
Bardzo cieplutko pozdrawiam, pomimo tego co za oknem, uśmiech dołączam i życzę udanej majówki.
Beautiful pictures, nice spring days...
OdpowiedzUsuńi tobie i sobie życzę wreszcie prawdziwej wiosny z takim słońcem , co nie tylko świeci le i grzeje, energia jest wtedy podwójna :)
OdpowiedzUsuńNiektóre kury mają silny instynkt kwoczenia, inne słaby. Jedna moja kura, trzy razy chciała siedzieć na jajkach w sezonie. Ogród piękny mimo pogody:))) Słoneczka życzę:)))
OdpowiedzUsuńWspaniale opowiadasz ale to chyba dzięki pasji jaką jest Twój ogród dla Ciebie. Ja przez tą pogodę unikam wyjść do ogrodu jak ognia. sadzonki czekają na posadzenie a ja nie widzę światełka w mroku na posadzenie bo ciągle mi zimno. Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńWidzę ozdoby kogutkowe - nowe? Zainspirowana zostałaś hodowlą? :D Uwielbiam twoje ogrodowe detale, mogę zdjęcia oglądać bez końca :)
OdpowiedzUsuńU nas zdecydowanie mniej kwiatów, kolorow, wiosny. Zimniej. Surowiej. Tęsknię za takim łagodnym ciepelkiem, Maszku. Każde Twoje zdjęcie to magia, wiesz:)
OdpowiedzUsuńCudowne zdjęcia! :)
OdpowiedzUsuńNapatrzeć się nie mogę...
Piękne zdjęcia :) U nas na razie w donicach wyrosła mięta, na której zaparzamy herbatę, mamy w domu filtrowaną wodę, w mieście bez tego filtra woda jest do niczego.
OdpowiedzUsuńTeż mi się marzy taka lawendowa rabatka,ale ta lawenda taka droga.Ostatnio kupiłam sobie taką sadzonkę w doniczce i może uda mi się ją rozmnożyc,kiedyś miałam posadzona w ziemi ,ale coś mi się zachciało zmiany i przesadziam ją do doniczki . Pradwopodobnie przemarzła.A już była taka spora...
OdpowiedzUsuńUrocze te fiołki na schodach :) Gdy tak czytam o tej rozsadzie, to myślę sobie, że tworzysz prawdziwy ogród produkcyjny ;) A reklamację złóż koniecznie - szkoda innych ludzi, którzy też padną ofiarą oszustwa. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńTak wpadłam w ramach relaksu :)
OdpowiedzUsuńMyślę sobie, że post bodziszkowy rozwiązałby problem braku umieszczania fotek w komentarzach :))))))))))))
OdpowiedzUsuńbuziaki :D
W lipcu zeszłego roku pojawiły się w twoim ogrodzie kury :) Patrz jak to zleciało... Buziaki :D
OdpowiedzUsuńLato już, a Ciebie nie ma...
OdpowiedzUsuńI think the post-apocalyptic post would solve the problem of not posting photos in comments
OdpowiedzUsuńดูหนัง
I see your blog daily, it is crispy to study.
OdpowiedzUsuńYour blog is very useful for me & i like so much...
Thanks for sharing the good information!
starbet casino
I really like your post good blog on site,Thanks for your sharing.
OdpowiedzUsuńดูหนังออนไลน์
how to get shrooms in US
OdpowiedzUsuńbuy magic mushrooms florida
lemonade kush strain
order golden teacher mushrooms
purchase exotic weed
buy magic mushrooms australia
buy psychedelics online
buy los angeles kush online
order psychedelic mushrooms online
big smokey farms tins
buy vape catridges online
buy magic mushrooms USA
magic mushrooms for healing
where to buy magic shrooms ireland
where tobuy magic mushrooms UK
buy magic mushrooms new jersey
order magic mushrooms alaska
buy magicmushrooms texas
psilocybin mushroom strains
BUY psilocybin mushroom
berner cookies strains
lsdtabs
where to buy exotic weed online
buy weed for cancer
buy jungle boys weed
buy magic shrooms california
purchase shrooms australia
buy lsdsheets ireland where to buy weed uk , where to buy weed ireland ,buy weed in Malaysia
cannabis Dispensary near me
how to buy magic mushrooms london
buy dmt acid
buy ayahuasca online
buy 5meo dmt(toad venom)
where to buy magic mushrooms online
buy weed online
weed shop
youtube weed videos
facebook weed groups
buy albino penis envy mushrooms online
OdpowiedzUsuńbuy magic mushrooms florida
lemonade kush strain
buy dried shrooms online
purchase exotic weed
weed dispensary near me
buy legal psychedelics online
buy los angeles kush online
order psychedelic mushrooms online
where to buy California weed
Gary Payton cookies
trippy mushrooms
magic mushrooms for healing
where to buy shrooms ireland
where to buy magic mushrooms UK
buy jefe OG cookies
buy shrooms texas
psilocybin mushroom strains
BUY psilocybin mushroom
berner cookies strains
where to buy lsd25
where to buy exotic weed online
buy weed for cancer
buy jungle boys weed
buy golden teacher mushroom
purchase shrooms australia
buy lsd analogues where to buy weed in south carolina , where to buy medical marijuana ,
buy weed with bitcoins
cannabis Dispensary near me
cannabis Dispensary near me
buy dmt acid online
buy MDMA ONLINE
buy 5meo dmt(toad venom)
psychedelic store
where to buy weed online
where to buy topshelf weed
where to buy exotic weed
buy pink rozay cookies
good
OdpowiedzUsuń