wtorek, 13 sierpnia 2013

Miała być rabatka

Kiedyś Kasia B zamieściła na swoim blogu plan ślicznej jednorocznej rabatki. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać aby sobie takiej nie zrobić , więc jak tylko w sklepie pojawiły się nasionka jednorocznych zaczęłam nabywać różne odmiany. Wiedziałam już , gdzie rabata powstanie , bo miejsce pod nią było wręcz wymarzone chociaż potwornie zaperzone. Wczesną wiosną miałam się wziąć za roboty odchwaszczające ale chyba pamiętacie jak ta nasza tegoroczna wiosna wyglądała. Lepiej nie pamiętać. Koniec końcem teren z chwastów udało się wstępnie oczyścić pod koniec maja i wtedy to mogłam dopiero wysiać nasiona. Niestety brakło już czasu aby powstała dopracowana rabata ale za to wysiałam wszystko rzutowo i wyrosła mi piękna łąka jednorocznych.Oczywiście najwięcej jest kosmosów ,bo nasion tych miałam najwięcej z zeszłorocznych zbiorów. Są bławatki w różnych kolorach, są różne jednoroczne trawy. Są też i maki te same ,które panoszą sięna warzywniku. Teraz dopiero zaczyna zakwitać mak lekarski cudo nad cudami. Na samym początki kwitły maciejki i jednoroczna gipsówka/Wiele roslin niestety mi nie powschodziło ale moim zdaniem łąka i tak wygląda atrakcyjnie i kusi motyle i inne fruwajki oraz mnie. Teraz pozwolę dojrzeć nasionom i wysiać się samoczynnie. Późną jesienią przekopię rabatę , dodam kompostu a wiosną dosieję jeszcze różności. Nich będzie kolorowo!!!!


















78 komentarzy:

  1. Romantycznie ;), miło że wróciłaś, brakowało tu Ciebie, ale pewnie było warto pojechać i ciężko wrócić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj , było warto. Słowo ,że mogłabym zostać w jakimś monastyrze i zajmować się tamtejszym ogrodem :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. hEJ.
    pS ile Ty masz tych hektarów u siebie-piękna łąka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej. Zmniejszyłabym chetnie o połowę chociaż ale wtedy zaistniałoby ryzyko ,że miałabym sąsiadów zbyt blisko.

      Usuń
    2. Jak ja bym chciała miec taKi problem.
      Szczęściara ;-)

      Usuń
    3. Cos nie tak? TY sie gniewasz za cos?

      Usuń
    4. Hanuś , a niby dlaczego miałabym się gniewać ? Coś nie tak? Gdybys mnie znała lepiej tobyś wiedziała ,że nie wiem co to gniewanie :-).Buziaczki

      Usuń
  4. Cudna ta Twoja rabatowa łąka moje ukochane maki chabry i kosmosy ,oj posiedizałoby się ...
    fajnie było na urlopie ?? fajnie ,że jesteś:)
    ja od poniedziałku już do pracy i ciężko...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróciłam. Było intensywnie ale bardzo interesujaco. Też się cieszę ,że już jestem chociaż roboty mnie czeka multum. Pamietam o roślince . Buziaki

      Usuń
  5. Kocham kosmosy, choć bardziej znam je pod nazwą onentki (względnie onętki według różnych źródeł). Zazdroszczę z całego serca zazdrością pozytywną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wiem od pewnej dziewczyny z bloga ,że mówią też na nie warszawianki. Przyznam ,że trochę jestem z nich dumna:-)

      Usuń
    2. U nas mówią na nie bociany:)

      Usuń
    3. Słusznie jesteś dumna ! Ja miałam na balkonie dosłownie kępkę, a mało nie oszalałam z radości jak zakwitły :)

      Usuń
  6. Cudnie, romantycznie :) Strasznie zazdroszczę :)))
    Mnie chwasty wykańczają, tak się panoszą, że nie zdążę zdjąć rękawiczek, a one już na nowo wyrastają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przestałam się nimi przejmować. Niektóre nawet są ładne. Taka komosa na przykład jak jest dorodna to pieknie wyglada. :-)

      Usuń
  7. chcę TAM BYĆ - jestem - teleportowałam się w trybie natychmiastowym, nie dam się wyprosić nawet...
    A teraz słucham jak szumią trawy. Maszko - gdybyś mnie teraz zobaczyła, jak sroka z rozdziawionym dziobem przed monitorem zaglądam w każdy najbardziej rozblurowany kadr i łaskoczę go wzrokiem Kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś, wiesz ,że siejąc myślałam o Tobie. jakoś tak mi się kojarzysz właśnie z kwietna łąka.

      Usuń
  8. Łąka super, tyle rozmaitości tam wysiałaś, kusi, by tam posiedzieć :) Jak przekopiesz to nasionka co się wysieją wzejdą w przyszłym roku?
    Pozdrawiam serdecznie, miłego wieczoru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozmaitości wysiałam tylko nie wszystkie zechciały wzejść. Nie widzęw ogóle jednorocznej szałwi i łubinów i ostróżeczek .A siałam. Mam nadzieję ,że cześć nasion nie trafi bardzo głeboko i wykiełkuja. Nie byłoby dobrze , gdyby wszystkie wysiane kosmosy powschodziły bo miałabym mnóstwo roboty przy przerywaniu. Myslę ,że częścią pożywia się ptaszki i zostanie akurat tyle ile trzeba.Miłego wieczoru i Tobie.

      Usuń
  9. przecudna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zazdroszcze takiej oazy spokoju i barw :O)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zal tylko ,że ten leżaczek najczesciej pusty :-).

      Usuń
  10. Uwielbiam takie rabaty! Zazdroszczę wypoczynku w takim gąszczu:) Pozdrowienia i zapraszam do siebie na candy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był tylko moment oddechu ale zdjęcie jest wieczne. Pozdrawiam równiez i dziekuję za zaproszenie. Wpadnę jak się ogarnę troszkę.

      Usuń
  11. Ciekawe co przyjemniejsze - wojaże po świecie, czy odpoczynek wśród takich swojskich piękności :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężki wybór. I trudno być podróznikiem i ogrodnikiem jednocześnie. Wiem to po liczeniu strat , jakie zastałam po powrocie. Ale nie potrafię zrezygnować z poznawania świata i ludzi.Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  12. I wiesz co,ta łąka to chyba lepsza niż rabata.Gdybym tylko mogła sobie taką skomponować.Pod blokiem jednak nie wysieję przecież.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rabaty też mają niezwykły urok i są bardzo malownicze. Myślę ,ze mogłabyś spróbować pod blokiem. Może to być na początek kwadrat 2 na 2.Też ucieszy oko a może zacheci współmieszkańców bloku do stworzenia czegoś na wiekszą skale :-)

      Usuń
    2. A ja widziałam kiedyś klomby miejskie pełne kosmosów chyba w Gorlicach. Zachwyciły mnie bardzo

      Usuń
  13. Piękna to mało powiedziane!!Witam po przerwie tej Mojej i Twojej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze w takim razie ,że mi przynajmniej nic od Ciebie nie umknęło. Oj mam ja zaległości straszne .Pozdrawiam

      Usuń
  14. Oj,jak mi się podoba ten twórczy łąkowy nieład :)
    Ma w sobie tyle spokoju i romantyzmu....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak zawieje lekki wietrzyk, wszystko płynie.

      Usuń
  15. piękna łaka :) jak widac, rośliny poradziły sobie same :) pozdrawiam cieplutko, iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie ale dały radę. Mysle ,że w przyszłym roku jest szansa aby było kolorowiej.Pozdrowienia śle

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Po takich hasaniu to chyba niewiele by z niej zostało :-)

      Usuń
  17. Łączka jak marzenie, śliczniutka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję .Może uda Ci się uszczknąć kawałek mężowego trawniczka :-):-)

      Usuń
  18. Łączka za dnia wyglda cdnie, choć nocą także robiła wrażenie:)
    Obejrzałam zdjęcia na fb i nie wiem czy będę miała odwagę wstawić swoje, jesteście z Iwonka mistrzyniami w łapaniu chwil:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chodzenie po łące z latarką zabawne było :-).Trzeba było zostać do rana.Łóżeczko czekało.Nie marudź tylko wystawiaj ale te ze mną to mi najpierw daj do ocenzurowania :-)

      Usuń
  19. przepięknie, aż ci zazdroszczę. kocham takie naturalne rabatki, nie od rządka, od linijki, tylko pełna swoboda i feeria barw, cuuudownie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie porządne rabatki też są piękne. Gdybym miała wybierać to sama nie wiem.

      Usuń
  20. ale ślicznie! tak kolorowo, że wzroku oderwać nie można:)
    chyba bym nie mogłam wyjść z tej polanki kwiatów...
    bardzo ładne to ostatnie zdjęcie:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monż mi zrobił a on nie umie więc uważam ,że i tak nie złe :-). Rzeczywiście ciężko z niej wyjść zwłaszcza , gdy przylatują motyle.

      Usuń
  21. Uwielbiam polne kwiaty ;-)
    Pozdrawiam :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie koniecznie polne ale sprawiają takie wrażenie.Pozdrawiam :-)

      Usuń
  22. Też uwielbiam kosmosy, są delikatne :)) Śliczne zdjęcia! c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kwitną do przymrozków i świetnie się spisują w bukietach.

      Usuń
  23. I jest rabatka modo MAszka,.Pewnie co niektórzy na głowie stają aby osiągnąć taki stopień dzikosci w ogrodzie a tu proszę-posialas i masz.piekna jest,zaiste bardzo piękna. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Izo.Naprawdę wystarczy rzucić parę garści nasion.Żadna sztuka .Buziaki

      Usuń
  24. Pięknie wyglądasz w tej rabatce....
    Serdeczności
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo mnie nie widać za dużo :-).Buziaki Judith

      Usuń
  25. Przepiękna! Łączka z kwietnym bałaganem... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bałagan zawsze bardziej przyciąga wzrok :-)

      Usuń
  26. przepiękne zdjęcia, zatrzymałaś na nich polskie lato

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, przypomniałaś o nieuniknionym końcu tej łąki.

      Usuń
  27. Nie mogę się napatrzyć na to cudo:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma limitów oglądania Haniu. :-)

      Usuń
  28. :) Dobrze, że kwiaty zdążyły wyrosnąć zanim perz się odrodził - zjawiskowy efekt, słodki, bajkowy :) Pozdrawiam bardzo, bardzo ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z perzem będę musiała jeszcze powalczyć jesienią ale to już bajka przy tym co było. Serdeczności Dorotko.

      Usuń
  29. Jaka piękna łąka!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Cóż ja mogę napisać po taaaaaaaaaakich komentarzach? Pomysł przedni. Widok impresjonistyczny. I mimo, że łąk mam wokół dostatek, to jednak takiego widoku troszkę Ci zazdroszczę.
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie opatentowałam pomysłu więc śmiało można obsiać kosmosami kawałek pięknych Mazur.Sciskam

      Usuń
  31. Oj, dobrze, że już jesteś Maszko!!! Piękna "rabatka", takie lubię najbardziej... Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu, już niedługo będę jeszcze bardziej.Przywiozę nasionka i gdzieś rzucimy między cyprysami.Buziaki

      Usuń
  32. Aż trudno uwierzyć, to przecież łąka jak z bajki :))Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękna ta Twoja łąka Maszko, taka "eteryczna":-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  34. Hmmm ... zazdroszczę miejsca na łąką kwietną !!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak mi sie ta laka podoba!!!! Maszka jestes czarodziejka! przeslicznie u Ciebie.
    Ciagle nie mam czasu na nic, ale Twoja lake zobaczylam z detalami...sciskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  36. Zatopiłabym się w takiej łące po kokardę (jak to mówi moja koleżanka też zapalona ogrodniczka)!! Jak w bajce masz tam Maszko! :) Cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  37. Niesamowite, to bajecznie piękne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  38. kocham onętki !! dla mnie to najpiękniejsze kwiaty
    świetny klimat na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  39. U mnie na te kolorowe kwiatki mówią bocianki,uwielbiam je sa delikatne i kolorowe.
    Piękna łąka

    OdpowiedzUsuń
  40. Może i mnie się uda jeszcze w tegoroczne plany wcisnąć o polną łączkę :)))

    OdpowiedzUsuń