Wiem , marny to post bez obrazków:-). Miałam uzupełnić ten poprzedni ale stwierdziłam ,że w sumie fajnie mieć dwa posty na koncie w pierwszym dniu Nowego Roku.Może to będzie znak rewolucyjnych zmian na blogu? .......zatem spadł w pierwszy dzień świąt. Niewiele tego ale i tyle dobre. Ogród dostał nową odświętną sukienkę i aż się prosił o sesję. Więc ryzykując odmrożenie palcy ruszyłam z aparatem na podbój narniowego przedsionka. Palce jeszcze nie odpadły ale z tego przejęcia zapomnialam zalożyć coś dłuższego na nogi a miałam leginsy do łydek a buciki trochę krótsze. Na szczęście jednak nogi też nie odpadły i nawet zatańczyły wczoraj przykładnie w takt przebojów sprzed lat. Wszystko na swoim miejscu czego i wam życzę w Nowym Roku :-)
Zdjęcia się zgrywały i zgrywały i zrobiło się po północy . Nie będzie więc dwóch postów w jeden dzień tym razem ale przed nami cały długi rok więc wszystko się zdarzyć może .
Wszystko dobre niech sie zdarzy a zdjecia mnie zachwycily, i ogladam je po kilka razy , ladnie w ogrodzie z tymi czerwonymi detalami , sanki tez dodaja uroku i koloru i jeszcze podobaja mi sie niebieskie drzwi. Mam nadzieje ,ze sniegu jeszcze bedzie wiecej, bo zima ma byc zima przecie...pozdrawiam noworocznie zyczac podwojnych postow w jeden dzien.
OdpowiedzUsuńDzisiaj już po zimie . Temperatura na plusie i wszystko stopniało. Grażynko a co taka cisza u Ciebie ? Też bym się chętnie pozachwycała. Buziaki
UsuńJuz trzy tygodnie mam corke portugalska z rodzina w domu, w tym mala wnuczka 10miesieczna...czyli wiele rejwachu i pelnia zajec i wyjsc z domu. Mala Fofizofi nie daje ani chwili wolnego czasu, w przyszlym tygodniu wroci normalny tryb mego zycia wiec pewnie cos zamieszcze! Sciskam Cie serdecznie!!!
UsuńTak też myślałam ,że masz wnusie i przepadłaś w związku z tym. Ciesz siętymi chwilami a potem wszystko nam opowiedz . Buziaki
Usuńcuuuudownie po prostu! na tych zdjęciach zima jest taka piękna:) jesteś Mistrzynią, naprawdę!
OdpowiedzUsuńDziękuję za mistrzynię :-). Ja myślę ,że zima rzeczywiście jest bardzo fotogeniczna zwłaszcza , gdy sięjej doda trochę koloru.Pozdrawiam
UsuńAle, ale... jeżeli każdy dzień tego roku doprawisz jednym postem... to i tak będzie czym się cieszyć :)
OdpowiedzUsuńA zawsze w przyszłym roku będziesz mogła poprawić wynik ;)
A ten drugi post, to dla mnie sama zazdrość! :)) ...
Cudne, bajeczne zdjęcia. Powtarzam się.
Te wszystkie czerwone akcenty, zieleń sanek, lazur drzwi i żółte brzuszki sikorek podkreślają piękno białej zimy.
Wspaniała harmonia kolorów.
Nie wiem czy wracałaś do poprzedniego wpisu, więc podrzucę jeszcze raz, najpiękniejsze brzmienie migawki ;) (po1min 50sek)
https://www.youtube.com/watch?v=VjE0Kdfos4Y
Penelopo, nie zazdrość tylko łap za aparat bo masz co fotografować. Te Wasze okoliczności przyrody są zachwycające .Kolory cieszą mnie bardzo zwłaszcza na białym tle.Czytam wszystkie komentarze na poczcie więc nawet jakbym nie wracała tobym czytała. Niezwykły ptasio.Migawka rewelacyjna .Nawet różne czasy naświetlenia sobie ustawia. Słyszałam też piłę spalinową i normalną. Pocieszny
UsuńJa ciągle walczę z gmail-em, bo mi wyrzuca powiadomienia do spamów... i tylko sporadyczne mam w odebranych.
UsuńCo jakiś czas z uporem przerzucam je ręcznie ze spamów , ale sytuacja poprawia się tylko na jakiś czas i wraca do punktu wyjścia :/
Bajeczka, a te czerwone bombki, jak już pisałam wyglądają rewelacyjnie w Twoim pięknym ogrodzie. Dodają szyku i wprawiają człowieka w radosny, nastrój. Ciekawa jestem czy ptaszki nie mylą ich z jabłuszkami?
OdpowiedzUsuńWszystkiego co najlepsze w Nowym Roku Maszko, dla Ciebie i całej rodziny:))) Buziaki
Też mnie cieszą te niby jabłuszka .Nie zauważyłam ruchu ptaków przy nich ale nawet jeśli mylą to chyba krzywdy sobie nie robią. Karmniki za to ciągle oblegane.I dla Was Haniu spełnienia marzeń wszelkich.
UsuńObejrzałam z przyjemnością ... piękny ogród, świetny pomysł z bombkami
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego w Nowym Roku!
Dziękuję. Całą przyjemność po mojej stronie;.Wszystkiego dobrego również
UsuńBajecznie i tajemniczo;)Lubię zagladac do ogrodow zimà i za drzewami podgladac domki i co wokol nich;) Lubie zagladac do okien i podpatrywac w okna;)Te niebieskie drzwi piekne i na balkonie w oknach romantycznie ladne zaslonki.;) Ogrod zachwyca nawet goly zimowy a jakze bogaty;)
OdpowiedzUsuńAch najwazniejsze:)Wszystkiego dobrego w 2015:)
OdpowiedzUsuńJa też lubię zaglądać ludziom do okien tylko że nastała pora rolet i wszyscy się szczelnie zasłaniają. Pamiętam spacer przed laty po pewnej holenderskiej wiosce . Widziałam ludzi siedzących przy stole , krzątające się w kuchni panie domu, wylegujące się na parapetach koty. Postanowiłam ,że też tak będę miała i nie zastawię tego widoku żadną roletą. Roleta czy zasłona to broń obosieczna. Mnie nie widać ale i ja nie widzę . Te romantyczne zasłonki lubię ale już ich prasowania nie za bardzo . Czterometrowe kawałki batystu dają w kość.Wszystkiego dobrego również dla Ciebie.
Usuń;)♡♥♡:*
UsuńMagiczne fotki z ogrodu w zimowej szacie :)
OdpowiedzUsuńJak zawsze zresztą. Bardzo, bardzo lubię Twoje zdjęcia i czekam na nie zawsze z niecierpliwością.
Dlatego już się cieszę na te częstsze posty :)
Uściski Maszko
Wiola z Vintage Garden
Bardzo mi miło. Częstsze posty ? Wystartowałam jak wystrzelona noworoczna petarda . Obym nie zgasła tak samo szybko. Dziękuję i dobrego roku życzę.
UsuńPięknie prezentuje się Twój ogród w zimowej szacie :)
OdpowiedzUsuńNiestety już po szacie. Dziś halny wszystko stopił.
UsuńBardzo obiecujące, dwa posty do smakowania! Kiedy oglądam twoje zdjęcia, to jestem zachwyconą Gerdą w zimowym ogrodzie. Na szczęscie można wracac do tych zdjęc wiele razy i zachowac to uczucie na dłużej...
OdpowiedzUsuńGerda oburzona potwornie ,że ją uwieczniłam. To nie ta sama miła Gerda z baśni :-). Można wracać do woli :-)
UsuńPrzepiękny, magiczny klimat :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę dobrego roku!
Marta
Dziękuję. Dobrego również dla Ciebie.
UsuńZieleń, czerwień i biel... piekne ogrodowe połączenie ;)
OdpowiedzUsuńBiel zrobiła dużo dobrego w kolorystyce tych świąt. Pozdrawiam
UsuńAch taki cudny noworoczny prezent, spacer po Twoim bajkowym ogrodzie. Dziękuję :) W delikatnej zimowej szacie pięknie się prezentuje i do tego te czerwone banieczki, jestem zachwycona!
OdpowiedzUsuńZdrowego i pełnego dobrych chwil roku życzę :)
Sama też sobie zrobiłam prezent tym spacerkiem. Mimo ,że mrozik szczypał to była miła przechadzka. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku również.
UsuńJak dobrze, że pomimo braku kompletnego odzienia, nie zrezygnowałaś z tej sesji cudnej ;) Pięknie jest :) Zimy w tym roku jak na lekarstwo, u nas już po śniegu żadnego śladu, szaro i czarno, więc miło tak popatrzeć na narniowe zdjęcia. Pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńEch , i u mnie już po zimie ale ciągle mam nadzieję na zaspy. łopaty odśnieżające oczekują. O tym, że mam gołe łydki zorientowałam się w połowie wycieczki. Dobrze ,że nie pognałam tak na wieś.Sciskam
UsuńJa też jeszcze wyczekuję i wyglądam na prawdziwą zimę z kopami bieluchnego śniegu i mrozem szczypiącym policzki w południowym słońcu :)
UsuńOglądam twoje zdjęcia i czuję się w innym wymiarze.
OdpowiedzUsuńDziękuję za doznania.
Pozdrawiam serdecznie ;)
Ucieszyłaś mnie. Takie było założenie. inny wymiar . Może ktoś dopisze bajkę ?Uściski posyłam
UsuńDobrego roku. A ogród bajkowy. Co to za krzew na 3 zdjęciu?.
OdpowiedzUsuńKrysiu i Tobie dobrego roku życzę . A na zdjęciu kalina wonna - kwitnie jako pierwsza i jak sama nazwa wskazuje pachnie nieziemsko.
Usuńpiękne zimowe zdjęcia :)) cieszę się, że wszystko pozostało na swoim miejscu ;)
OdpowiedzUsuńwszystkiego dobrego w Nowym Roku :) i większej ilości wpisów na blogu :)
I ja się cieszę bo byłoby trudno robić zdjęcia bez rąk i nóg. Tobie również dobrego roku życzę.
UsuńOglądam te Twoje bombeczki i zachwycam się nimi już od jakiegoś czasu, ale na tych zdjęciach zobaczyłam zamiast nich małe rajskie jabłuszka. Zastanawiałam się też nad Twoim pytaniem o kolor sanek i dochodzę do wniosku, że ta wersja bardzo im służy, a będzie jeszcze lepsza na nasze typowe szaro-bure dni.
OdpowiedzUsuńNie takie małe Aga. Jabłuszka niestety już opadły ale są takie odmiany , które utrzymują owoce nawet podczas mroźnej zimy. Muszę się za takimi porozglądać. Pocieszyłaś mnie w kwestii sanek bo przekonana do końca nie jestem.Ciekawe jak się sprawdzą na śniegu. Na pewno nie zginą.
UsuńCzerwień jest bardzo energetyczna w zaśnieżone dni. Dużo energii w Nowym Roku!
OdpowiedzUsuńTo prawda. Wyglądam przez okno i od razu mi weselej i cieplej. Wszystkiego dobrego również.
UsuńPiękne zdjęcia! Szczęśliwego Nowego Roku!
OdpowiedzUsuńI u mnie już nie ma śniegu niestety, pada deszcz... A do robienia zdjęć zimą odkryłam niedawno "mitenki z klapką". Są rewelacyjne, wystają tylko końcówki paluszków i w każdej chwili można na nie naciągnąć klapkę. Znakomity wynalazek, kupiłam na swoim ryneczku, rozejrzyj się u siebie, ewentualnie kup na All, naprawdę warto.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Maszko, pieknieeeee !!!!! I pomyslec, ze bylas w "krotkich leginsach" . Jakie byby zdjecia gdybys wyszla ubrana po ludzku ???? Zreszta, lepszych i Tak Nie mozna zrobic ! Sciskam na Nowy Rok :)
OdpowiedzUsuńaaah, kocham zimę! :D <3
OdpowiedzUsuńwww.correct-incorrect.blogspot.com (dopiero zaczynam)
Piękne zdjęcia, piękny klimat...zostaję na dłużej i zapraszam do siebie:))) http://takpoprostudom.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
pieknie u Ciebie :)
OdpowiedzUsuń