środa, 26 czerwca 2013

szukałam

Szukałam i znalazłam .Ubiegłoroczne makowo chabrowe pole ni zakwitło więc stęskniona widoków udałam się na poszukiwania.Znalazłam całkiem niedaleko domu. Jakież w nim bogactwo gatunków. Oczywiście zboża jak na lekarstwo ale tyle ile trzeba żeby było pięknie. Tylko trudno mi powiedzieć czy to w zbożu rosną kwiaty czy zboże w kwiatach. Podejrzewam ,że i tak nikt tego zbierał nie będzie ,no może oprócz mnie .Niech no tylko dojrzeją nasiona. Piszecie się na taką rabatkę w przyszłym roku?


















77 komentarzy:

  1. Maszka szukałaś i znalazłaś cudo istne! Przepiękne pole!! boże ja już widzę tam siebie z aparatem i spódniczki moich dziewczynek utopione w tych chabrach :)
    Tu w USA to musimy uważać bo pole to własność a na własności na którą wkracza obcy właściciel może nawet wyciągnąć broń ;) w Polsce jak będziemy w tym roku poużywamy sobie! I każda własność będzie na chwilę nasza :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, ja też nie śmiałam wkraczać w głąb. Stałam na ścieżce , tak że właściciel chyba nie miał podstaw do strzelania chyba ,że aparatem tak jak ja. Cieszę się ,że będziecie.

      Usuń
  2. cudowne zdjęcia .. zaniemówiłem urzeczony .. jesteś zawsze inspiracją :^)
    słoneczne pozdrowienia :^)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. Ciekawe co z tej inspiracji wyniknie. Pozdrawiam dziś dżdżyście .

      Usuń
  3. Przetykane na przemian czerwienią i błękitem, piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście kwiaty nasiały się w pasy. Natura robi to cudnie.

      Usuń
  4. zdjęcia urocze i zachęcające...nie wiem, czy udało by mi się powstrzymać od tego, aby tam się nie położyć i delektować tym widokiem i zapachem,,,, u mnie też kwiatowo, ale w wazonach ....zapraszam Gosia z homefocuss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu ,uwierz mi ,że i mnie było ciężko się powstrzymać ale robiło się już ciemno a kolejne dni pełne deszczu więc pewnie pole już nie tak kuszące.Ale może kiedyś jeszcze się wytarzam . Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  5. Takie widoki nie odparcie kojarzą mi się z wakacjami ,takimi beztroskimi, błogimi,szczęśliwymi.Chabry,maki,kąkole i zboża to widok jak dla mnie zapierający dech.Dziękuje Ci za tak piękna wędrówka w lata dzieciństwa, pozdrawiam i życzę Ci wszystkiego dobrego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo to już prawie wakacje. Rzeczywiście wspomnienia wracają do beztroskich lat.Pozdrawiam gorąco

      Usuń
  6. Piękne, przedwczoraj chciałam takie fotki zrobić ale nie zabrałam aparatu - teraz od dwóch dni LEJE więc makowe panienki kiecki zapewne pogubiły:) Na kleszcze uważajcie, mój Orion tak lubi pobrykać w tych makach i chabrach i zawsze coś przywlecze...
    Chabry i maki to taki symbol lata jak bazie kotki na Wielkanoc:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem jak to jest. Też nie zawsze mam przy sobie aparat a potem chwila już nie chce się powtórzyć. Wiele mam takich nieudokumentowanych obrazków.No właśnie z tymi kleszczami zgroza jakaś . A kiedyś w ogóle tego świństwa nie było.Masz rację, takie pola mówią ,że to już lato.

      Usuń
  7. Jaka cudna polana!!!jak z bajki:)Przenieść się na nią choć na chwile z kocykiem ach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o takim zdjęciu z perspektywy plecowej ale nie miałam kocyka .

      Usuń
  8. Piękna polana. Rozmarzyłam się.
    Pozdrawiam Zosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja chętnie nie myślałabym o niczym ,nawet o marzeniach .Pozdrawiam

      Usuń
  9. Ale piękne zdjęcia...
    Kocham chabry i wszystkie łąkowe kwiaty...

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne. Taka łąka to marzenie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak. Gdyby te kwiaty chciały kwitnąc trochę dłużej to zrezygnowałabym z innych roślin na rzecz takiej łąki w ogrodzie. Ale kawałek na pewno warto sobie zrobić. Choćby taki metr na metr.Pozdrawiam

      Usuń
  11. I jak tu nie kochać lata...za te maki, chabry i rumianki...Przepiękna łąka i przepiękne zdjęcia:) Buziaczki. J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święta prawda.To przecudne widoki. Cieszmy się,że takie jeszcze mamy.Buziaczki

      Usuń
  12. Uwielbiam połączenie maków z chabrami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natura wie co robi. Zawsze dobrze połączy.

      Usuń
  13. Genialne zdjęcia. Uwielbiam maki i habry. Chętnie miałabym własną taką łąkę ale kompletnie nie mam miejsca. Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja widziałam we Francji takie mini pole. Naprawdę skraweczek niewielki a w środku kapliczka. Od razu się swojsko zrobiło.Miłego i Tobie

      Usuń
  14. Maszko pieknie !
    Maki ,chabry i zboże , to moje klimaty ,UWIELBIAM! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też. Szkoda ,że nie są trwalsze.

      Usuń
  15. Uwielbiam takie "nieodchwaszczone" pola uprawne;-) I lubię takich rolników, co to tak nie dbają o uprawy i pozwalają rosnąć tym wszystkim wspaniałym kwiatom i chwastom. Pięknie to ujęłaś i dziękuję za to. Jakie piękne nasze pola są latem, coś wspaniałego:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabym powiedzieć to samo ale nie wiem czy Ci rolnicy mają takie pola z zamiłowania do kwiatów czy po prostu z lenistwa .Ale niech takich leniuszków bedzie jak najwięcej.

      Usuń
  16. Widoki jak u mojej prababci..szkoda, że nie wzięłam aparatu bo teraz nie wiem czy będę miała tam jeszcze do kogo pojechać. Cudnie:))) I ten zapach rozgrzanych zbóż..też go lubisz? Jest tak leniwie słodki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można pojechać dla samych widoków. Wybrałabym się też chętnie. Jak pojadę to dam znać :-).Wiesz ,że lubię zapachy wszelakie.

      Usuń
  17. piękne zdjęcia, polne kwiaty zawsze nastrajają mnie sielsko i anielsko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chodzi własnie ,żeby poczuć taki błogi spokój.

      Usuń
  18. Same maki są piękne, same habry są piekne, ale takie połączenie to prawdziwe cudo!!!! Piękne zdjęcia... Buziaki, Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natura stwarza najpiekniejsze krajobrazy.Szkoda ,że nasze umiejtności przeważnie są ograniczone.

      Usuń
    2. Szczególnie moje umiejętności są ograniczone, właśnie zauważyłam, że chabry napisałam z błędem, ale to mój tablet, który jest mądrzejszy !!! Przepraszam bardzo wszystkich. Aż się zaczerwieniłam jak mak :) ASia

      Usuń
  19. Prześliczne widoki, niestety coraz rzadsze:( Pamiętam, rok temu też miałaś takie piękne łąkowe zdjęcia:))) Buziaki
    Czy mogę ukraść jedno zdjęcie na tapetę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Haniu. Była rok temu łaka podobna ale w całkiem innym miejscu.W tym roku nie zakwitła. Aż dziw ,że nic się nie wysiało tylko trawsko jakieś.Coraz mniej takich pól. to prawda.

      Usuń
  20. Piszę się na taką rabatkę..i właśnie z dodatkiem ostróżki polnej i wyki siewnej;)))
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zbiorę i dla Ciebie nasionek.Buziaki

      Usuń
  21. Uwielbiam polne kwiaty, szczególnie takie własnie zestawienie chabrowo - rumiankowo - makowo - zbożowe. Zawsze gapię się na łąki, kiedy jedziemy samochodem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się gapię i o zgrozo nawet jak jestem kierowcą. Niech no mi się tylko coś zaczerwieni albo zaniebieści, od razu zmieniam kurs w kierunku owych kolorków.

      Usuń
  22. Uwielbiam takie pola... niestety coraz mniej takich miejsc.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam wrażenie ,że kiedyś było ich więcej. Niestety chemia wtargnęła i do nas.Pozdrawiam

      Usuń
  23. A jak takie pole pachnie latem .... marzenie :)
    Cudne zdjęcia !!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie marzeniami . Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  24. Uwielbiam maki, chabry, bławatki :-) Piękne zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego zestawu pasowałyby jeszcze kąkole ale tych nie widziałam już od lat.

      Usuń
  25. Chabrowo-makowe pola sa piekne tylko w Polsce...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz Judytko ,że gdy ostatnio jechałam przez Austrię to nie mogłam się napatrzeć na nasypy przy autostradzie całe porośnięte różnorodnymi polnymi kwiatami. Dosłownie droga usiana kwiatami.Bajka

      Usuń
  26. Jak ja dawno nie byłam na takiej pięknej łące... maki.. chabry.. zboża... żyć nie umierać. Te zdjęcia dają namiastkę lata i wolności :-)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam się wybrać .Może uda Ci się poczuć wolność absolutną .

      Usuń
  27. Witam M....

    Czy Ty jesteś aniołem? Czy Ty szukałaś tych obrazów dla siebie? dla mnie? dla nas? Przepiękne łany. Zaciągnęłaś mnie do lat … miałam wtedy 5,6,7... lat. W takim miejscu się wychowałam- to nie była wieś, tylko małe miasteczko jakich tysiące jest w Polsce. Lato - budziło mnie pianie kogutów, z pustą bańką gnałam do gospodarza po ciepłe mleko, prosto od krowy, na ich podwórku klasyczny odór z obory, ale bańki na mleko stały w sieni i wtedy nie myślałam skąd ono jest – wiadomo od krowy. Robiąc małe zakole docierałam tam już z ciepłymi bułeczkami (te duże) – z pawilonu Społemowskiego. Ciepłe mleko, suche ciepłe buły ... i powrotna droga z górki przez aleje floksów, i wszystkiego tego kwiecia na które w ogrodzie szkoda miejsca. A za tym łąki z każdej strony. Takie ukwiecone łąki jak Twoje. Dopowiem tylko, że tam na nich niezliczone ilości motyki może były te najpospolitsze, ale dla mnie ukochane, i oczywiście trzymające w respekcie wypasione bąki, ile tego tam było... Jestem pewna, że w miejscu gdzie byłaś też były, tylko wolały uśmiechać się do kwiecia. …...W śród tych łąk płynęła rzeka, taka dzika naturalna ( kiedy dorosłam, wzięli ją ucywilizowali – wyłożyli płytami z betonu w kropki- dziurki i już nie była moja- stała się obca). Bywało, że na te łąki byłam zła, stawały się brzydkie – gospodarze-barbarzyńcy (wtedy), wchodzili z kosami i zdzierali z nich suknie, na domiar złego koleżanki – Ewa Teresa.. znikały z podwórka - zamiast grać w palanta, klasy czy gumę musiały chodzić przerzucać siano. I z dziewczynami w świecie pogubiłyśmy się, a gospodarzy- barbarzyńców wspominam z czułością za każdym razem gdy dziś kosiary mechaniczne zdzierają, zaledwie bym powiedziała, biedne haleczki z trawników pod oknem.
    M.... kim Ty jesteś? Aniołem!
    Podziwiam Cię za to że jesteś:
    Cudowną Ogrodniczką
    Gawędziarką – Podróżniczką
    Kopciuszkiem w czerwonych pantofelkach
    Znawczynią zapachów z wszystkich krańców świata - czy Ty wychowałaś się w Wersalu. (o perfumach przeczytałam i z wrażenia słowa nie rzekłam).
    Skrajną Kuchareczką – przepych & prostota
    ale, że pieczesz chleb na zakwasie, tego bym się nigdy po Tobie nie spodziewała. Bardzo się cieszę, że jest taka bratnia dusza. Właściwie pomyślałam, że to chyba nie jestem takim dziwakiem do końca.

    Dla poziomkowych skrzatów całuski.

    Pozdrawiam Irena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kim jestem -pytasz Irenko i sama sobie odpowiadasz: kopciuszkiem w czerwonych bucikach, których za bardzo nie mam gdzie założyć , bo do ogródka nie za bardzo wygodne. Może na niedzielny koncert? Czy wychowałam się w Wersalu ?Nie,ale urodziłam się na dworze a właściwie we dworze,w którego salonach mieściła się w tamtych czasach porodówka:-).I mam podobne wspomnienia . Chodzenie po mleko do gospodarstwa nieopodal , gdzie mieszkałą starsza o rok koleżanka. Jej babcia zawsze szykowała dla nas dwa kubki pełne ciepłego mleka prosto od krowy. Piłyśmy na wyścigi. Teraz pewnie tego smaku już bym nie rozpoznała. A bułki ,zawsze wracając ze szkoły kupowałyśmy z koleżankami po takiej wielkiej bule z przedziałką i nic więcej nie trzeba było.Niech żyją dziwaczki !!!Sciskam serdecznie

      Usuń
  28. Fantastyczne widoki, gdy widzę takie zdjęcia nie mogą się nadziwić, że nie poszłam z aparatem na pola czy łąki w tym roku. Jakoś było mi nie po drodze :) Twoje zdjęcia to jest kwintesencja moich wyobrażeń o takich miejscach, do tego ten zapach w ciepły, słoneczny dzień, dzięki wielkie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja gdy widzę takie łąki ,przypominam sobie moje podróże z dzieciństwa do Kołobrzegu pociągiem i to ,że nigdy nie zasypiałam bo mi żal było widoków. Te pola były takie ogromne i tak pięknie ukwiecone. Pewnie też już takie nie są? Dzień był to wyjątkowo upalny i dopiero prawie o zmierzchu robiłam te zdjęcia. Nad polem unosił się słodki zapach i całe roje owadów.Pozdrawiam Cię

      Usuń
    2. Na trasie do Kołobrzegu widziałam całe pola rzepaku, było żółto po horyzont. Gdy przestanie padać to chyba się wybiorę na poszukiwanie takiej łąki, bo rok bez zdjęć maków to rok stracony :)
      Miłego wieczoru.

      Usuń
  29. Toż to prawdziwy raj! Ale przepiękne pola...pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam nic przeciwko temu ,żeby raj tak wyglądał i żeby tak sobie kwitły tam non stop.

      Usuń
  30. Witaj Maszko:) Jakie piękne zdjęcia.. Obrazy dzieciństwa.. Są to najpiękniejsze kwiaty na świecie i o:) Pozdrowienia cieplutkie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam ,że większości kojarzą się z dzieciństwem .Potem poszły w odstawkę i znowu wraca sentyment do nich po latach.Ciekawe zjawisko.Pozdrawiam również

      Usuń
  31. LETNIE IMPRESJE- piekne zdjecia!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś już patrzęna te zdjęcia jakby były sprzed wieków. Temperatury zrobiły się marcowe (zaledwie 10 stopni w tej chwili)brrrr.

      Usuń
  32. Cóż mogę napisać wobec takich obrazów? PKP ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmmm.....też Ci się kojarząz jazdą pociągiem ?

      Usuń
  33. Mój pierwszy zarobek na lody i słodkości?
    To ja jako mała dziewczynka na łące zbierająca chabre, suszac je potem w piekarniku i wędrująca do skupu ziół...
    A potem od razu do lodziarni :)
    Całkowicie o tym zapomniałam, dopiero Twoje zdjęcia mi o tym przypomniały ....
    Dziękuję♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W piekarniku żeby szybciej? Uśmiechnęłam się, bo to chyba nie najlepszy sposób na suszenie ziół ale jako ,że dzieciakiem byłaś to można wybaczyć:-). Lody nie mogły czekać. Buziaki

      Usuń
  34. Śliczne miejsce udało Ci się znaleźć... pięknie je uwieczniłaś, super zdjęcia. Pozdrawiamy serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam je w sercu i pod powiekami, teraz akuratnie mogę się nimi cieszyć do woli.
    Ale zawsze z chęcią oglądam na zdjęciach, szczególnie, gdy są tak ujmujące, jak Twoje :)Będę zaglądać ... gdy śniegiem zasypie i lodem skuje :(
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  36. Takich widoczków mam na mojej wsi baaardzo dużo i uwielbiam je !! Nawet jest plan sesji zdjęciowej , przypomniałaś mi o tym kochana .... Pozdrawiam kwieciście !!!

    OdpowiedzUsuń
  37. o RETY, o RANY, o jeny, o ja Cię - jestem oczarowana, takie pola KOCHAM, wiesz :)

    OdpowiedzUsuń