wtorek, 19 marca 2013
wiosenny prezencik
Zorientowałam się moje drogie ,że kilka dni temu minął rok od chwili kiedy to po wielu próbach udało mi się umieścić w przestrzeni blogowej swojego pierwszego posta. Pamiętam te emocje towarzyszące temu wydarzeniu. Teraz to już jestem stara wyjadaczka i taki post jeden czy drugi to bułka z masłem :-) albo kubek herbaty. A mówiąc ściślej to trzy kubki ale bez herbaty, no chyba ,że herbatka w postaci stałej jako załącznik.Wiecie zapewne o co chodzi? URODZINOWY CUKIERAS!!!! Myślałam ,ze wreszcie zrobię coś własnoręcznie ale .......własnoręcznie kupiłam. Ktoś pytał gdzie ? W TK Maxxie. Dodam ,że kupowałam za trzema podejściami po jednym ,bo więcej na raz nie było. Ostatnio wczoraj , myślałam ,że dokupię ,żeby chociaż dla czteroosobowej rodziny mogły służyć ale nie było niestety. Tak wiec, kubki najbardziej nadają się na spotkania trzech koleżanek . Każdy z nich jest inny chociaż oczywiście jedna seria. Może uda się Wam upolować jeszcze jakieś inne . Marzeniem byłby takiz imbryczek ale nie mam tyle czasu ,żeby siedzieć w sklepie non stop a wiadomo ,że tam ciągle się zmienia. W ogóle to chciałam wam podziękowac za to ,że dałyście namiary na tę sieć sklepów .bo miałam pod nosem a w życiu bym, tam nie weszła , gdybym nie zobaczyła na blogach co tam "daja ".dziękuję też za wiele innych rzeczy. Co ja będę pisać ? same wiecie. Candy będzie krótkie ,bo chciałbym żebyście już na święta popijały wiosenna herbatkę. Wiec tydzień na zgłaszanie się do zabawy a w przyszły wtorek wieczorkiem losowanie. Paczuszka już będzie czekała na otwarcie poczty w środę. W piątek "szczęściara ' powinna odebrać przesyłkę no chyba ,że będzie to zagranica (trzeba było nie emigrować:-)) to przyjdzie po świętach .Warunki , jak zawsze: komentarz wychwalający jakie to piękne kubki albo jakie śliczne motylki albo chociaż jaka fajna półka. Banerek to jak się już komuś chce .Jak ktoś nie ma bloga to poproszę od razu o namiar mailowy,żeby było sprawniej.Tak sobie to wymyśliłam.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Maszko - jak to moje dziecko mówi - kubasy są super-ekstra-fajowe, a jeszcze bardziej fajowe jest Twoje blogowanie. Ściskam!
OdpowiedzUsuńKasia zapomniałam - kubasy są angielskie :-)
UsuńO szok !!Zapisuję sie dwoma rekami i trzymam kurczowo nogami aby mi sie udało!!!Pozdrówka ciepłe-aga
OdpowiedzUsuńNo i jak tu nie mieć faworytów?:-))))
Usuńhe he- miłego dnia!!!!
UsuńKubki to moja specjalnosc... ostatnio znow kupilam... A tyle razy sobie obiecuje, ze ten to juz ostatni /smiech/
OdpowiedzUsuńTwoj nowy nabytek pachnie wiosna i latem...
Serdecznosci
Judith
Ja ostatnio też dostałam cudne z całkiem innej parafii.Wącham ... nie pachną ale jak się napełni herbatka to sama rozkosz. W ogóle to właśnie mi przypomniałaś ,że jestem niuchaczką herbaty. nawet kiedyś mocno mnie to niepokoiło. Uwielbiam wwąchiwać się w nowo otwarte pudełka ale nic złego w związku z tym mi się nie dzieje więc się uspokoiłam.
UsuńNas dwoje, to i dla gościa wystarczy zastawy. Kawka w ogrodzie z TAKIEGO kubeczka, marzenie.
OdpowiedzUsuńO lecie marzę, a wiosny nie ma.
Chyba czas na budowę oranżerii?????
UsuńMaszko wielu lat w blogowym świecie Ci życzę :))) lubię Cię odwiedzać i czytać :)) więc nie znikaj ;)
OdpowiedzUsuńkubaski w sam raz dla 3 osobowej rodzinki hihihihihi i takie wiosenne :))
pozdrawiam i miłej nocki
Ag
A jak wam się zachce rozmnożyć? Porozglądam się jeszcze w tym tygodniu .Może dorzucą :-)
Usuń:))))) chyba nie ;p ,ale jak tak to pokocham jak swoje ;)))))
UsuńMaszko kolejnych cudownych lat w blogowym świecie życzę :)))
OdpowiedzUsuńa kubeczki naprawdę są boskie i się zapisują na takiego cukierasa :))))
Ja najbliższy TK mam 120 km od domu wiec nie bywam tam często - marne szanse na upolowanie takiego cudeńka :(
buziaki :***
Obawiam się ,że zacznę polować :-)
UsuńOOOOOOO matko Ty chcesz oddać te cudne kubaski?
OdpowiedzUsuńSą piękne, więc się zapisuję i liczę na duuuuuuuużo szczęście.
Tk nawet nie wiem gdzie szukać.
Życzę kolejnych wspaniałych lat w blogowym świecie!
Ładne są i chętnie się podzielę . Raczej brzydkich bym wam nie dała :-).
UsuńNigdy nie stanęłam w kolejce po żadnego cukierasa, ale wyobraziłam sobie Ciebie, Joannę i siebie w altanie u mnie w ogrodzie, więc widzisz sama, że powinnam mieć trzy piękne kubki :) A w kraju niskiej kultury herbacianej i o ładne kubki niełatwo, więc po cichutku mruczę: wylosuj mnie, wylosuj mnie, wylosuj mnie, wylosuj mnie, wylosuj ......
OdpowiedzUsuńMogę poczekać i do lata na przesyłkę :) A najlepiej to z dostawą osobistą :)
No to jak wylosuje Ciebie Małgosiu to nikt nie uwierzy ,że nie było kumoterstwa :-). chyba muszę sobie sprawić maszynę losującą. Wiem coś na temat picia herbaty w Italii. Tam , gdzie jeździmy na narty już się nauczyli nie dziwić w knajpie ,że coś takiego się pija gdy się jest zdrowym.Będę jesienią na pewno.
UsuńNawet jeśli nie wylosuję kubków, zapraszam na herbatę w ogrodzie :)
UsuńDziekuję Małgosiu. Pierwsza się dowiesz ( po Joasi) kiedy. Pamietam co mam zabrać ze sobą oprócz herbaty . A tych pozdrowień uczyłam się przez 10 lat :-) . Srednio zdolna jestem
UsuńŻebyś Ty wiedziała, jak ja kaleczę włoski po 5,5 roku od zamieszkania tutaj. Wstyd! No ale jest tyle innych ciekawych rzeczy dorobienia, że chyba szkoda mi czasu na naukę :)
UsuńAaaaaa i zupełnie z wrażenia zapomniałam zaśpiewać "tanti auguri a te"! Bloguj, bloguj :)
OdpowiedzUsuńA to grazie mille i jeszcze umiem "tante belle cose anche a te ".
UsuńSei bravissima!
UsuńHe, he, he ... :))) to ja się tym razem w kolejce także ustawię, bo uwielbiam prezenciki, zwłaszcza kwiatkowo-motylkowo-wiosenne :) A bloga gratuluję z całego serca, Ty już wiesz dlaczego :))))
OdpowiedzUsuńCieszę się,że tym razem dałaś się skusić. Dziękuję
Usuńno także, kubeczki zauważyłam już w poprzednim poście. Ach, jakie piękne kubeczki, wiesz przecież, że zbieram okazy botaniczne, a zbiłam ostatnio talerzyk z siódmaczkiem!!! także też.
OdpowiedzUsuńWiem i myślę o Tobie extra :-)
UsuńCudne, a mi się zbiły właśnie trzy( dwa w pracy- przewiew). Takich od Ciebie bym z domciu nie wyniosła:)
OdpowiedzUsuńSerdeczności Rocznicowe ślę ! :))
UsuńJuż się przeraziłam wizją ,że tłuką się w pracy :-). Ale w domu też niefajnie jak się tłuką. Dziękuje
Usuńprzyznam, że nie bywam u Ciebie od początku ale jestem na bieżąco :) Kubeczki dla mnie jak znalazł bo w ciągu kilku dni zbiłam jedną szklankę i kubek poszedł w drzazgi... Eh
OdpowiedzUsuńGdy tak czytam , jak łatwo tłuczecie .... to nie wiem :-)))) Normalnie szkoda kubków. Oczekuje poprawy
UsuńZaglądam do Ciebie od samego początku. Twój blog stał się moim cudownym nałogiem, z którym nie mam zamiaru się rozstawać. Pomyślności w blogowym świecie! Kubki kojarzą mi się z miętą w upalne dni lata, są cudne. Mariola.
OdpowiedzUsuńA takie komentarze lubię najbardziej :-).Pozdrawiam Cię Mariolko
UsuńZaglądam do Ciebie od samego początku. Twój blog stał się moim cudownym nałogiem, z którym nie mam zamiaru się rozstawać. Pomyślności w blogowym świecie! Kubki kojarzą mi się z miętą w upalne dni lata, są cudne. Mariola.
OdpowiedzUsuńPrzepraszam za dubelek. Pierwszy raz pisałam komentarz. Mariola.
UsuńNic nie szkodzi. Możesz się dubelkowac ile chcesz. cała przyjemnośc po mojej stronie :-)
UsuńNa wiosenne kubaski, które kiedyś zbierałam namiętnie (najulubieńszy był z Prosiaczkiem z Kubusia Puchatka)zapisuję się jako...któraś z kolei:)Są wiosenne i to powinno wystarczyć - lepszego wychwalenia chyba nie można sobie życzyć zważywszy na to, co się dzieje za oknami:)
OdpowiedzUsuńMasz rację ,że to wystarczająca pochwała. Ale dziś wiosna znowu psikusuje. obudziło mnie bardzo mocne słoneczko zaglądające w okno. Jak tu spać , skoro tak pięknie.Może zdążę zrobić sesję pt."jak zima odchodzi tam gdzie raki zimują"
UsuńKubki piękne,motylki śliczne i półka fajna:))
OdpowiedzUsuńTo ,że bloga Twojego lubię już wiesz...i mam nadzieję odwiedzać Ciebie jeszcze nie raz:)
Ściskam , dobrej nocy.
\\niby wiem ale jak od czasu do czasu przypomnisz , to mi się lepiej robi .Mam nadzieję ,że wiele razy zajrzysz.dzień dobry
UsuńNo piękne,radosne,wiosenne,polka tez niczego sobie;)zapisuje się więc bez dalszych słodzeń,no chyba,że herbatke w nich posłodzę;))
OdpowiedzUsuńNo dobrze, wystarczy mi cukru.Herbaty nie słodzę chyba ,że malinkami .
Usuńhahahahahahahahahahaha no nie mogę no hahahaha z tych kubków pięknych i motylków i półki :):) ale oczywiście piękne kubki piękne i motylki... a półka jaka! no szok jaka! :):):) Niesamowity post powiem ci :)) taki z jajem prawdziwie jajecznym :) uściski :)
OdpowiedzUsuńJak to fajnie usłyszeć taki perlisty śmiech z samego rana. Jak wygrasz ,będzie Ci mniej do śmiechu ,bo dziewczynki będą popijały herbatkę w ślicznych kubeczkach w piękne motylki z odlotowej półki (tym razem Twojej ) a Ty tylko tęsknie będziesz mogła patrzeć na ten obrazek. I tak dobrze ,że będziesz mogła zrobić tę herbatkę czego Ci z całego serca życzę :-)
UsuńKubki cudowne, podobnie jak pułeczka, zdjęcia i jak sam Tk Maxx, który niezmiennie uwielbiam i mogłabym tam spędzać długie godziny najlepiej będąc posiadaczką worka pieniędzy:-)
OdpowiedzUsuńTo prawda z tym workiem. Przedwczoraj kupiłam dzbanek i stojak na ręczniki kuchenne i mi się worek skończył.Na ciuchy nawet nie poszłam. A przesiedzieć można faktycznie cały dzień , jak sięchce każdą rzecz dokładnie pooglądać a oglądać jest co ,bo każda rzecz inna. Ja nawet te bluzeczki w rozmiarach 36 oglądam . Nie wiem po co. :-))))
UsuńUstawię się cichutko w kolejce i poczekam na szczęście:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. Ola.
Ola, zachwytów nie było ale rozumiem ,że chcesz cichaczem to wygrać. Ok. Wszystkie chwyty dozwolone . Ściskam :-)
UsuńJa to mam szczęście do długich kolejek :( ale cóż czasy dzieciństwa mi się przypomną ! Półki nie pochwalę bo nie widzę dokładnie ( chociaż okulary na nosie) ale kubki świetne !!! Chyba wybiorę się do tego Tk Maxxa bo tak wychwalasz a ja Ci wierzę. Pozdrawiam elusia@windowslive.com
OdpowiedzUsuńPółkę pokaże innym razem ale naprawdę fajna jest :-).Jak zajrzysz do TKMaxxa ,to pewnie wsiąkniesz na dobre. Zeby potem nie było na mnie. Takie kolejki jak za komuny ostatnio tylko przed toto lotkiem widuję. Serdeczności
UsuńPewnie ,że kubaski śliczne :-))
OdpowiedzUsuńWszystko śliczne :-))
Zapisuję się na candy.
Zaraz zamieszczę banerek u siebie ...
Rok minął ?
Jak ten czas leci...
100 następnych lat życzę :-)
Chociaż raz mi się udało być z rana u Ciebie zanim Ty byłaś u mnie. Wiosna przyszła więc i ja teraz zamienię się w rannego ale w pełni sprawnego ptaszka. Dzięki za tę setkę ale sama nie wiem czy tyle bym chciała i ktoby ze mną tyle wytrzymał?
UsuńMaszko bardzo gratuluje Ci tego roczku.Stworzyłaś bardzo ciekawy blog,pełen inspiracji, motywacji i pięknych zdjęć.Twój blog zaraża chęcią działania i poznawania świata.Pozdrawiam i gratuluje raz jeszcze
OdpowiedzUsuńDziękuję i wzajemnie:-)
UsuńAch i och, jakie piękne kubeczki:) Ustawiam się w kolejce, ale jakoś nie wierzę, że szczęście uśmiechnie się do mnie po raz kolejny, bo już dwa razy mi u Ciebie dopisało..., ale TKMaxxa przy najbliższej okazji odwiedzę.
OdpowiedzUsuńMaszko, kolejnych cudownych lat w blogowym świecie życzę :)))
No to może się spotkamy. A w Bonarce czy w M1? :-). Ja tam wierzę ,że szczeście chodzi trójkami :-)
UsuńW Bonarce:)
UsuńNie było Cię:-)
UsuńNie znam tej sieci sklepów... le kubasy wszelkiej maści lubię a Twoje są takie wiosenne... gratuluję rocznicy, ale ten czas leci.
OdpowiedzUsuńPodziwiam Twój blog, tyle w nim pokazujesz piękna i smaku.
Pozdrawiam
Też nie znałam do niedawna. Przez bloga zdecydowanie więcej wiem :-). Mija ten czas naprawdębardzo szybku. Zupełnie przypadkiem zorientowałam się,że to było rok temu.
UsuńPiękne, bo w moich ulubionych klimatach. Połączenie roślin i owadów w stylizacji "naturalistycznej" .
OdpowiedzUsuńNe mam szczęścia do konkursów więc nawet nie próbuję, poza tym qbków u mnie sporo, a to ja niestety naczynia myję więc....;)
Pozdrawiam
Marudzisz. Od przybytku głowa nie boli a poza tym szczęście lubi płatać figle :-).Pozdrawiam
UsuńKubeczki są przepiękne bardzo. Zgłaszam się i pierwszy raz będę " w intencji " ściskać kciuki, by na mnie padło ;) tula
OdpowiedzUsuńTula na razie luzik. Za tydzień ściskaj.
UsuńZ przyjemnością się zgłaszam i mam wielką nadzieję na wygraną:)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia
Miło mi . Miłego i Tobie
UsuńStaję w kolejce po cukierasy :) W mojej okolicy niestety nie ma sklepu TK Maxx :( Pozdrawiam gorąco :)
OdpowiedzUsuńMoze kiedyś się doczekasz. Sieć chyba się rozwija.Pozdrawiam
UsuńO Matko! To znaczy o Maszko!! Jakie one są cudne! Kubki to ja kocham zaraz po moich dzieciach i reszcie rodziny (zaliczam również psa)! Upycham po szafkach (przed mężem), bo mówi, że już zamknąć ich nie można...
OdpowiedzUsuńNo to by było pięknie na wiosnę wygrać u Ciebie taaaakie skarby... Ale się rozmarzyłam... ;)
Już linkuję (choć najchętniej nikomu bym nie powiedziała, bo szanse maleją)! hihihi...
uściski
Dominiko , znam ten ból z linkowaniem. zaraz muszę podlinkować Twoje Candy chociaż tez z wielkim bólem :-)
UsuńMarysiu, nie wierzę, że dopiero od roku, mam wrażenie, że od zawsze jesteś w tej wirtualnej czasoprzestrzeni ;), a więc oby tak długo Twoje słowo pisane poparte obrazami przetykanymi światłem nas rozpuszczało ;)
OdpowiedzUsuńI Szelmo motylowymi cukierasami raczysz w pierwszym dniu kalendarzowej wiosny ;), szczęśliwej ręki do losowania ;), a może przemyślisz i zamiast jednego losu - trzy wyciągniesz, wszak to trzy sztuki do wydania w świat ;)
ściskam mocno i dmuchaj wieczorem na tarasie urodzinową pierwszą świeczkę ;)
Joasiu, nie miałabym sumienia ich rozdzielać . Już trochę się z sobą zżyły na tej półce. W latarenkach na tarasie trzymam teraz bratki :-) a świeczkę powinna m faktycznie zapalić albo wkręcić żarówkę bo mi strzeliła przed chwilą i siedzę tylko przy świetle z ekranu. Też mam wrażenie ,że czytam Cię od lat.
UsuńMaszka pisze: Warunki , jak zawsze: komentarz wychwalający jakie to piękne kubki albo jakie śliczne motylki albo chociaż jaka fajna półka.
OdpowiedzUsuńHe, he - lubię Twój humor. Jak warunkiem jest komentarz wychwalający, to wychwalam. Oj jakie piękne te kubeczki, jakie zmyślne motylki na nich, jakby przysiadły na tych kwiatkach, a jaka półeczka brązowa! No, to warunek mamy z głowy.
Teraz się pożalę, że takie zwykłe sklepy to tylko po waszej stronie Wisły, czyli po tej gorszej lubelskiej to już chyba emigracja. Nawet zwykła Ikea to dla mnie wyprawa ze ślinotokiem.
I trzecia sprawa, co jest przedmiotem? Bo chyba nie kubeczki? Chyba nie zamierzasz się ich pozbywać? Nie, proszę nie rób tego :(
I coś od czego powinnam zacząć: STO LAT i jeszcze dłużej dla bloga i jego właścicielki. Jak ten czas leci. Pozdrawiam, obyś jak najdłużej chciała dzielić się z nami swoimi zdjęciami i myślami, swoim domem i ogrodem.
He , he a ja lubię Twój. Z tymi żalami to jest tak ,że wszystko ma swoje dobre i złe strony. Nie muszę Ci o tym mówić. Ja Tk maxxów mam ze sześć w zasięgu ale wokół ruch, spaliny, kominy, wysypiska ,itd. itp. Kubeczków się nie pozbywam lecz daję w prezencie. To chyba jakaś różnica jednak:-).Aniu, miewam chwile zwątpienia w te moje blogowe poczynania ale po takich komentarzach to się chce choćby przez następne sto lat.Całusy
UsuńGratuluję roczku, cieszę się bardzo, że "Jesteś" w blogowym świecie, uwielbiam tu zaglądać, bo nieodmiennie kojarzysz mi się z wiosną (nawet zimą i jesienią:))kubeczki piękne i banerek też(jest kot!) Chętnie przytulę te kubalki, do TK MaXX mam 130 km i byłam tam tylko raz, więc nie mam szans na błogie "wsiąknięcie". pozdrawiam prawie znad morza. Blanka
OdpowiedzUsuńBo ja może pani wiosna jestem chociaż myślałam ,że lato.Nie masz TK maxxa ale masz prawie morze. Jestem skłonna się zamienic. Pozdrawiam również
Usuńzapomniałam maila podać skanga@poczta.onet.pl Blanka prawie znad morza
UsuńMaszka pisze: Warunki , jak zawsze: komentarz wychwalający jakie to piękne kubki albo jakie śliczne motylki albo chociaż jaka fajna półka.
OdpowiedzUsuńHe, he - lubię Twój humor. Jak warunkiem jest komentarz wychwalający, to wychwalam. Oj jakie piękne te kubeczki, jakie zmyślne motylki na nich, jakby przysiadły na tych kwiatkach, a jaka półeczka brązowa! No, to warunek mamy z głowy.
Teraz się pożalę, że takie zwykłe sklepy to tylko po waszej stronie Wisły, czyli po tej gorszej lubelskiej to już chyba emigracja. Nawet zwykła Ikea to dla mnie wyprawa ze ślinotokiem.
I trzecia sprawa, co jest przedmiotem? Bo chyba nie kubeczki? Chyba nie zamierzasz się ich pozbywać? Nie, proszę nie rób tego :(
I coś od czego powinnam zacząć: STO LAT i jeszcze dłużej dla bloga i jego właścicielki. Jak ten czas leci. Pozdrawiam, obyś jak najdłużej chciała dzielić się z nami swoimi zdjęciami i myślami, swoim domem i ogrodem.
Ania , spryciara .Dwa razy się wpisała . ale tekst jest ok wiec przemyślę sprawę :-)
UsuńSto lat dla Pani i dla bloga, którego podczytuję ja i moja mama;) Ona jest stałą podglądaczką, ja wpadam od czasu do czasu:) Może uda mi się wygrać kubasy do jej rustykalnej kuchni? Pasowałyby jak ulał;)Pozdrawiam-kornik5@op.pl
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam Ciebie i mamę i ciekawa jestem tej rustykalnej kuchni.Moje kubki wszędzie bedą się miały dobrze.
Usuńja ja ja ja!!! chce takie kubasy! wiec sie zapisuje , obym wygrala, ja wyemigrowana ale nie calkiem...mnie mozna wysylac do Warszawy eventually! chce wygrac wiec caluje serdecznie juz z gor andyjskich!
OdpowiedzUsuńGrażynka należą Ci się szczególnie. Zlały by Ci się z naturą cię otaczającą.
UsuńŻyczę sto lat. Pozdrawiam Zosia
OdpowiedzUsuńDziękuje Zosiu. Pozdrawiam
UsuńPiękne kubeczki, motylki i półka też!:)
OdpowiedzUsuńI piękny blog, pisałam to juz nei raz, ale powtórze z okazji urodzin. Dzięki że jesteś i piszesz!!!
Izuś i ja dziekuję za wszystkie miłe słowa .
UsuńOchyyyyy i Achyyyyyy i coś w stylu "nie mogę bez nich żyć - moje życie straci głębszy sens" hehhehe. stówa Maszko :)
OdpowiedzUsuńTo było mocne.:-).dzięki
UsuńMaszko droga,piękne cukierasy!!!! ustawiam się bo mam totalną słabośc do kubków wszelkiej maści a te są powalające:)
OdpowiedzUsuńtk maxxa zazdroszczę lata temu byłam w takim w stanach i bardzo go pokochałam;)
Ja zazdroszczę Stanów. Nie byłam .:-)
Usuńojeju jakie cudne są! :) po pierwsze sto lat z okazji rocznicy:)))) po drugie z miłą chęcią się ustawię, choć drugi raz szczęścia nie będę miała pewnie:)))
OdpowiedzUsuńale mi się marzą... :)
a mydelniczka od Ciebie jest boska i kocham ją nad życie:)))
rozpromienia moje poranki w łazience:)
Cieszę się ,że Ci się różowi w łazience . A ze szczęściem to róznie. Nie przewidzę. Koniecznie muszę maszynę znaleźć.
UsuńMaszko, wpadnij do mnie po wyróżnienie z pianką z mojej filiżanki!
OdpowiedzUsuń:)
Miło ,a cóżeś Ty wymyśliła? Wpadnę jak poodpisuję na komentarze choć przyznam ,że bardzo mnie zżera ciekawość. Już dziękuję
UsuńOj Maszko, Maszko - się uśmiałam. Ale tak jak już ktoś zauważył - bój się Boga Kobieto, takich kubków się pozbywać??
OdpowiedzUsuńJeśli wiesz co czynisz to ja czekam do wtorku :)
Wiola , to dla mnie wielka frajda . mam nadzieję ,że i Wy się bawicie dobrze :-).Mpja półeczka nie bedzie pusta. Bez obaw.
UsuńZagladam, podgladam więc skorzystam bo te 3 cudeńka byłyby idealne dla mnie i moich dwóch psiapsiół na popołudniową herbatkę:-)) a że urodzinki mam 22 marca ( niestety juz dawno nie pierwsze:-))) to liczę że może szczęscie mnie spotka i dostanę taki cudny prezent:-))
OdpowiedzUsuńGratuluję pierwszych urodzin
Pozdrawiam serdecznie
Iwona
inawa@poczta.onet.pl
No to wszystkiego dobrego w okazji osiemnastki i szczęścia w losowaniu.Dziękuję bardzo
UsuńTo ja chcę być jedną z trzech koleżanek i pić herbatkę w takim kubku:))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Patti
Patti , jest problem co zrobić z tą czwartą , jesli jest ???Pozdrawiam
UsuńGratuluję pierwszego roczku!
OdpowiedzUsuńA kubeczki są cudne :)
Dziękuję . Kubeczki też się rumienia.
UsuńNAJ NAJ KOCHANIE Z OKAZJI ROCZKU ;-) STOJE MUREM AAAA, a jesli mi się nie uda to proszę kup mi takie kubasy, ja Ci przeslę sszmal-bo juz mnie kusiły w Twoim banerku, ale myslałam że to jakies historyczne znalezisko. Kup mi prosze, koszty wszytskie pokryje. Buziole
OdpowiedzUsuńłatwo powiedzieć kup. Dziś była w trzech i ani widu ani słychu. są inne ale już nie takie.Będę mieć oko ale spać w sklepie nie zamierzam :-).Buziolam
UsuńKochanie- JA W CIEBIE WIERZE!!! ty uparta baba jestes. No śpać, to nie śpij- ale jak sie natkniesz to proszę nie zapomnij o mnie ;-)
UsuńO takich szalonych acz miłych babach jak ty się nie zapomina. w ogóle to maila musze napisać do Cię , jak się odgrzebię w poczcie
UsuńWitaj, zobaczyłam gdzieś miniaturowe zdjęcie cudnych rycinowych motywów i wpadłam zobaczyć o co chodzi:) A tu candy:) To na dobry początek wiosennej znajomości zapiszę się na tę zabawę:) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńMam nadzieje ,że dobry początek. zapraszam na dłużej.Pozdrawiam
UsuńA dlaczego mi dwa razy wywaliło komentarz? Tylko raz pisałam. Co jest?
OdpowiedzUsuńAnia , teraz to już trzeci :-))))))
UsuńMaszko życzę ci wytrwałości i chęci cały wór:)
OdpowiedzUsuńZachwycaj nas nieustannie:)
Herbatki urodzinowej w kubku nie odmówię,a może i ciastko jakieś będzie?:)
Dziękuję Igo. a wiesz ,że to świetny pomysł z tym ciastem. Coś się zrobi .
UsuńŚliczne kubaski, przywodzą na myśl pełnie lata więc i ja się zapisuję w kolejkę :) Może choć raz mi szczęście dopisze :) Pozdrawiam i życzę dalszego owocnego blogowania :)
OdpowiedzUsuńMyślę ,że będą się dobrze spisywały w każdej porze roku.Trzeba wierzyć . Dziękuję i pozdrawiam równiez.
UsuńJakie śliiiiiiczne, śliczne, śliiiiiczne!!!! Ja chcę, ja! Mnie wybierz, mnie.... Proooooszę....
OdpowiedzUsuńNaprawdę muszę maszynę losującą uruchomić. Jestem podatna na takie śliczne proszenia :-)
OdpowiedzUsuńA gdzie Ci zachwalać te fajne kubki ?
OdpowiedzUsuńNajfajniejsze w nich jest to, że florę i faunę przedstawiono w botaniczny sposób. Bez fantazyjnych zniekształceń szalonego artysty, by popijając aromatyczną herbatkę w ogrodzie móc na podstawie rysunku rozpoznać latające wokół nas owady ;)
Ps.: Najfajniejszy to ten z wiciokrzewem, ubóstwiam jego słodki odurzający zapach :)
Miłko , dokładnie to samo mnie w nich urzekło.
UsuńNo to chyba zastartuję w wyścigach do kubeczków ;)
UsuńJuż linkuję baner :)
I popatrz jak ten czas szybko minął - odwiedzamy wiele blogów, ale nie na każdym zostajemy, ale są takie jak Twój, który od razu zapowiada się ciekawie i cieszę się, że prawie od samego początku "wsiąkłam" u Ciebie na dobre:) Kubeczki prześliczne nawet bez zachwalania i herbatka na pewno będzie w nich wyśmienicie smakować - nie miałabym nic przeciwko temu żeby spróbować:))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę dalszych ciekawych postów i prześlicznych zdjęć:)))
To prawda są blogi a za nimi ludzie. Niektórzy szczególnie mi mili,zwłaszcza Ci ,którzy są od mych początków . Chyba jesteś ze mną w każdym poście.Zmartwiłoby mnie to , gdybyś się kiedyś nie odezwała. Przywiązałam się. Dziękuje. Ściskam mocno
UsuńStaram się hihihi
UsuńKubki piękne, a motylki śliczne, no i nie można nie wspomnieć o fajnej półce. Zapisuję się na sam koniec ( mam nadzieję, że nie po czasie ;) ), a co. ;)) Bo kubki naprawdę mi się podobają. :)
OdpowiedzUsuńNo i dobrze zrobiłaś. Czasu jeszcze trochę zostało ale goni strasznie. Ten rok to jak wczoraj
UsuńGratuluję roczku :) Już nie pamiętam jak na Ciebie wpadłam, ale jestem z Tobą już dość długo i cieszę się z tego bardzo. Kubki mają przepiękne motywy, bardzo mi się podobają :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Talibro , nie chce mi się sprawdzać w archiwum ale mam wrażenie ,ze jesteś od zawsze. Chyba przyszłaś od Kasi , jak wiekszośc na początku. :-)Pozdrawiam Cie
UsuńZerknęłam :) Pierwszy powitalny komentarz napisałam u Ciebie 19 marca, faktycznie rok!
UsuńMiłego wieczoru.
Ależ mnie zawstydziłaś . A mnie się nie chciało sprawdzać. Głupia jestem , głupia , głupia. Ale wiedziałam ,że byłas od początku :-).Miłej nocy i słonecznego poranka
UsuńPatrząc na te śliczne kubaski od razu mam ochotę sprawdzić w zielniku co to za roślinki na nim. Cudne są i idealnie do moich ogrodowych obrusików by pasowały.
OdpowiedzUsuńGratuluję roczku!
Pamiętam Twoje pierwsze marcowe wpisy. Za oknem zima, a u Ciebie piękne ogrodowe zdjęcia. Pamiętam Twoje amarylisy. Pierwszy raz u Ciebie dowiedziałam się jak te kwiaty się nazywają.
Cieszę się, że dzielisz się z nami kawałkiem swojego świata.
Pozdrawiam!
Iza
mammamisia@wp.pl
Izo , z tymi amarylisami to nie wiem do dziś czy nie dałam plamy. Straszna ze mnie ignorantka. Mogłam się mylić jak się później okazało. i ja do Ciebie zawsze z wielką przyjemnością zaglądam i podoba mi się bardzo to wszystko co robisz ze swoimi chłopcami, tylko mi za bardzo nie wypada się odzywać ,bo Wy tam młode mamy same no więc sama wiesz. Ale podziwiam niezmiennie.Pozdrawiam
Usuńpiekne kubeczki jestem zdumiona czasami jak wiele jest osob ktore mysla podobnie lubia te same rzeczy kochaja tworzyc ja z pewna niesmialoscia ustawiam sie w kolejce pozdrawiam marta pingwiny@op.pl
OdpowiedzUsuńTeż to kiedyś odkryłam i byłam równie zdumiona jak Ty. Pozdrawiam
UsuńKubki rewelacja. Niemal zamiast budlei wabiącej motyle... Bożena
OdpowiedzUsuńNie tylko motyle ale i fajne dziewczyny :-)
UsuńMatko jaki tłum..Maszeńko nawet nie wiesz jak ja się cieszę że się jakoś wplątałaś w tę wiryualną przestrzeń, choć mam nadzieję że jednak wiesz:)
OdpowiedzUsuńA kubeczki śliczne, jak wygram podaruję mamie bo my na codzień we trzy sobie herbatkujemy, ja mamuś i Ryś:) więc będą idealne:)
Idę nadrabiać dalej bo coś o wiośnie chyba wspominałaś?:)
Tłum , bo to głównie moje własne komentarze. Bywało tłumniej :-).Faktycznie kubeczki dla was trzech byłyby w sam raz. Może ????
UsuńOch, przesadzasz Maszko Droga, Twojego jest tu 50%.
UsuńResztę czytelnicy zapełnili :)
Ach gdzieżby miały trafić te kubeczki z ziółkami jak nie do zielnika Hani;-D
OdpowiedzUsuńGratuluję roczku!!! Buziaki:)))
Hania, rzeczywiście. Po prostu idealne dla Ciebie. Ze też o tym wczesniej nie pomyslałam. Dziekuję i buziam
UsuńMaszko, kubeczki są piękne, ustawiam się grzecznie w kolejce. Tak bardzo chciałabym je wygrać, tym bardziej, że u mnie tu nie ma tego sklepu buuu i takich cudności nie trafię. A trzy kubeczki byłoby w sam raz dla mojej rodzinki. Buziaki i już marzę o tych wiosennych kubeczkach.
OdpowiedzUsuńSzkoda ,że jest taki ograniczony dostep do sieci tk maxxa .Myslalam ,że są bardziej rozrosnięci.Spojrzałam na mape i widze ,że wisła stanowi granicę nie do przekroczenia. Trzymam kciuki.
UsuńAhhh, piękne! :) oczywiście się zgłaszam, a przy najbliższej okazji sprawdzę, czy u mnie takich nie ma :)
OdpowiedzUsuńgogunia3@wp.pl
Jak są to daj znać .:-)
UsuńKochana Maszko, Ty pisz jak najwięcej. Jest czrodziejką bo nawet z najmniejszej drobnostki sklecisz piękny wpis, okraszony na dodatek świetnymi zdjęciami. Kubki chcę wszystkie :) Pozdrawiam wiosennie! Buziaki
OdpowiedzUsuńAsiu dziękuje za te słodzizny. dziewczynkom pewnie by się podobały.Buziaki
UsuńO! Roczek! To Ci tego roczku gratuluję szczerze i życzę następnych:))) A kubeczki śliczne i bardzo by mi pasowały do mojej kolekcji:) Pozdrowienia
OdpowiedzUsuńps. dzięki Tobie odkryłam Ogród Łobzów zeszłego roku, dzięki!
Dziękuje Motylku. Pamiętam to nasze wirtualne spotkanie w Łobzowie. Pisałaś ,że masz bardzo blisko więc pewnie możesz bywać codziennie. Ja średnio raz na tydzień :-)
UsuńNIESTETY! Nie codziennie:((( Byłam tam raz, ale obiecuję sobie, że teraz wiosną wsiądę na swój rowerek i wtedy będę bywać często! Po prostu nie po drodze mi ten Łobzów. W przeciwną stronę niż do domu. A ja po pracy gnam do dzieci:) A rowerem zawsze szybciej. Nasza komunikacja jest taka, że... Rower kocham, bo mogę dojechać dosłownie wszędzie i w porównywalnym czasie
UsuńPozdrawiam Cię gorąco:) No i może w tym Łobzowie wpadniemy kiedyś na siebie:)))
Kubeczki są piękne. Byłabym szczęściarą, gdybym miała chociaż jeden, a tutaj jak szczęście dopisze to nawet trzy można dostać. Z chęcią się zgłaszam oczywiście. Gratuluję roku blogowania i Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńZ pewną dozą nieśmiałości:))zapisuję się, bo już kiedyś uszczęśliwiłaś mnie pyszną oliwą, ale co tam :)Kubeczki, rzecz jasna śliczne, ilość zgodna ze stanem mojej rodziny. Pozdrawiam:-)
OdpowiedzUsuńJakie śliczne i jak bardzo pasowałyby mi tutaj :-)))) Staję w kolejce, a co mi tam :-))) Moze szczęście dopisze :-))
OdpowiedzUsuńJa, mąż i syn = 3
OdpowiedzUsuńKubki wiosenne do wygrania = 3
Lamigłowka rozwiązana :)
Trafiłam przypadkiem za cudnymi kubkami, ale na pewno zostanę.
OdpowiedzUsuńKocham wiosnę, lato, kwiaty i motylki, czyli wszystko, to co widać na kubkach.
Nie tłukę porcelany ani szkła, więc kubki będą u mnie bezpieczne.
Pomarzę sobie o Twoim wspaniałym prezencie.
Pozdrawiam cieplutko i życzę wiosennej pogody ducha na przekór zimie za oknem.
Motylki motylkami, ale te kwiatki... zgłaszam się po kubeczki :)
OdpowiedzUsuńAle długa kolejka... Nie dziwię się jak takie cudne kubki. I ja się ustawiam w kolejce kwiat79@vp.pl.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko!
Wszystko juz tak wychwalone, że nie wymyślę już nic oryginalnego, ale może szczęście się do mnie uśmiechnie i te piękne kubki trafia akurat do mnie. Pozdrawiam anka.g1@wp.pl
OdpowiedzUsuńKubeczki są bajecznie piękne i chętnie zapoluję na nie u Ciebie, bo w tym sklepie nie mam szczęścia. Ale widziałam mlecznik z tej serii, może będzie na mnie czekał :)
OdpowiedzUsuńGratuluję roku i pięknych zdjęć, przyglądam im się po cichu czas już jakiś i za każdym razem z zachwytem! I marzę też czasem po cichu, że może kiedyś będzie dane opuścić wielkomiejskie mieszkanie ze zdecydowanie za małym balkonem :). A motylkowo-kwiatowe kubeczki może by wreszcie wiosnę obudziły...
OdpowiedzUsuńKubki są cudne, bardzo mi się podobają :).
OdpowiedzUsuńI chociaż kolejka długa to i ja się przyłączę do zabawy.
Koleżanki na pewno chętnie piłyby z nich ze mną herbatkę :).
Kubki Przecudnej urody są więc ustawię się i ja.
OdpowiedzUsuńGratuluję rocznicy
uaaaa chyba na ostatnia chwilę się wpisuję :) ale podobno lepiej puźniej niż wcale :D
OdpowiedzUsuńto ja zaczę od wychwalenia półki, jej fragmętu no tego co widac na zdjęciu :Duwaga: WYCHWALAM ! :) a teraz kubeczki sa bardzo ładne i na pewno sama przyjemność z nich pić :)