| Przyszedł czas na zmiany........ w skrzynkach podokiennych.Złocienie już przestały być atrakcyjne , głównie dlatego ,że zbyt zacienione. To samo z goździkami,które miały już tylko liście. Poszły sobie na wieczne odpoczywanie a w skrzynkach zagościły te , które teraz kuszą najbardziej czyli wrzosy.Nie mam ich już w ogrodzie chociaż nasadzałam kiedyś dużo. Ostatniej zimy padły ostatnie. Zawsze jednak kuszę się aby obsadzić nimi skrzynki.Póki co po jednej krzewince na skrzynkę bo jeszcze zostały w nich surfinie. Ładnie się komponują.Gdy czas surfinii minie,dodam więcej wrzosów.Zrobiło się znowu mocno różowo pod oknami. A żeby się fajnie komponowało , to zadbałam aby i na wewnętrznym parapecie pojawił się różowy akcent."Nostalgiczny" różowy dzbanek z Olkuskiej Emalii i do tego snopek różowego zatrwianu(?????) prosto z Pistoiskiego targu.U nas też ostatnio widziałam to kwiecie ale niestety 3 razy droższe.Póki co nie jest to candowy post ,bo jeszcze się nie odrobiłam z poprzednimi prezentami (najgorzej jest znaleźć odpowiednie pudełka)ale być może zapowiedź,bo emalię trzeba rozpropagować co zresztą poczyniła również w ostatnim swoim poście Green Canoe.Będziemy zaróżawiać i zagroszkawiać nasze domy.Fotografka na ostatnim dziwnie się dopasowała kolorystycznie. Uwierzcie ,że ten różowy topik to całkowity przypadek i wszelkie podobieństwo też przypadkowe:-) |
Maszko, jak zwykle pokazujesz nam cudne zdjęcia! :)
OdpowiedzUsuńDominiko Ty też i na dodatek piękne rękodzieło.
UsuńO jak delikatnie, pastelowo dzisiaj :-)
OdpowiedzUsuńW sumie raczej tak ... wiosennie, lekko, wbrew nadciagajacej jesieni, ktorej barwy, przynajmniej dla mnie, sa 'ciezsze', bardziej soczyste
Pozdrawiam
Aleksandra
A ja na przekór jesieni.Będzie pastelowo oczywiście dopóki nie pojawią się na parapecie oranżowe dynie.
UsuńMaszko, coś czuję, że Twój dom będzie w kolejnym wydaniu Werandy Country ;)
OdpowiedzUsuńJo,musieli by przybyć z ekipą sprzątającą. Sama jestem ciekawa czy poznałabym swój dom w gazecie:-)
UsuńPiękne zdjęcia , przepięknie jest u Ciebie :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję.Zwierzakom też spasowało:-)
UsuńMaszko, idealne barwy na gorące i upalne lato :) Ostatnie zdjęcie przecudne, a dzbanków przygarnęłabym każdą liczbę.
OdpowiedzUsuńBarwy lodów truskawkowych.Gdyby mój mąż zrobił nam takie zdjęcie jak to moje ostatnie to umieściłabym a on każdą zmarchę mi wydobył. Nie pokażę ale myślę czy się nie obciąć i pokazać Ciebie :-).To ja już wiem Małgosia jaki prezent Ci przywiozę następnym razem. Zaczynam zbierać.Masz to jak w (dz)banku.
Usuńależ pięknie tam u ciebie......widok zza okna jest powalający!
OdpowiedzUsuńGucia,póki co stoję na nogach. Może to dlatego ,że się przyzwyczaiłam już :-).Dziś poszła paczka do Ciebie. Sorki za zwłokę.
UsuńU mnie jeszcze pelargoniowo i lobeliowo w skrzynkach. Wrzosy lubię i mam na skrawku ziemi posadzone. Czekam aż w pełni pokażą swoje piękno ( jeszcze są w pąkach). A u ciebie pięknie .
OdpowiedzUsuńPelargonie chyba teraz mają się najlepiej. U mnie w tym roku tylko angielskie ale nie w skrzynkach lecz w donicach i w pełnym słońcu.Pewnie wrzosy zakwitną Ci tak jak powinny czyli we wrześniu.
UsuńOch ten widok z kuchennego okna.Z takim widokiem siedziała bym w kuchni bezustannie:)
OdpowiedzUsuńEmalie uwielbiam tylko w naszej z Olkusza brakuje mi pasteli
Iga,czasem zamiast się zając robotą zastygam i marzę ,żeby pobyć trochę w tym ogrodzie :-).Ja ostatnio odkryłam ,że robią kremowe rzeczy ale niewiele ich. Różu mają jak na lekarstwo, o błękicie nie wspomnę. Mam też trochę jasnej oliwki ale generalnie mało pasteli i mało "Nostalgii".
UsuńWięc to chyba egzemplarze kolekcjonerskie ci się trafiły.Przyznam się że kiedyś nawet do nich napisałam w tej sprawie ale jak widać nic to nie dało:)
UsuńTo cała seria ale faktycznie trudno dostępna i ciężko się z nimi gada. Jakby byli nie z tej epoki.
UsuńPięknie u ciebie,a zdjęcia robisz genialne! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Dagmaro. Cieszę się,że zdjęcia się podobają.Pozdrawiam
UsuńPiękne zdjęcia, piękny ogród, piękny dom, piękne kwiaty... jak zawsze u Ciebie :) Częściej zaglądam i oglądam, niż komentuję, bo co tu gadać i pisać, jak wiadomo, że u Ciebie po prostu - pięknie jest!
OdpowiedzUsuńStaram się pokazywać to co samej mi się podoba. Fajnie ,że mamy zbieżny gust:-)
UsuńTak to prawda,że rośliny w skrzyneczkach trochę zbiedniały.Poczekam jeszcze parę dni i obsadzę również już jesiennie.Tylko moje surfinie się nie poddają kwitną na potęgę,sprawiając wiele radości.W ogrodzie królują dalie, cynie i lilie,które w tym roku zachwycają wszystkich.O zgrozo dzisiaj zauważyłam,że rozkwitają marcinki ,przyznam pierwszy raz zasmuciłam się jak kwiaty rozkwitają.Pozdrawiam i podziwiam
OdpowiedzUsuńTwój romantyczny ogród.
Jeśli surfinie są w formie to je zostaw jeszcze.Ja usuwam tylko to co już nieładne. Widziałam ,że w Twoim ogrodzie niczego nie brakuje i jest ślicznie.
Usuńtak, tak nadszedł czas wrzosów :)
OdpowiedzUsuńCzas grzybów, orzechów,pachnących jabłek i jeżyn.Jesień się nazywa
UsuńOj przygarnęłabym taki dzbanuszek z czarną rączką, opiekowałabym się jak należy!!!
OdpowiedzUsuńZdjęcia urocze, pięknie jest u Ciebie, buziole Hania
Hania, jesteś bardzo spostrzegawcza ale mnie to nie dziwi wcale.Musisz mieć oko przy tym co robisz. Niby dwa białe takie same a całkiem nie takie.Obiecałam już wcześniej Małgosi ale poszperam jeszcze :-)
UsuńOch Maszko, jak ja lubię Twojego bloga.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło.
Agato , jak ja lubię takie wpisy:-)Całusy
Usuńprzed chwilą musiałam aż pokazać mężowi - tak chcę mieć!
OdpowiedzUsuńsłońce w ogrodzie i chłodniejsze miejsce na wypicie popołudniowej kawki ....
marzenie :) ładne zdjecia!
ps uwielbiam wrzosy !!!
Ciekawa jestem jak mąż sobie poradzi z tym wyzwaniem :-). Na pewno zrobi piękne zdjęcia.
UsuńPiekne kompozycje :) A u mnie na oknie też dzbanek stoi. Może powinnam mu poszukac towarzystwa?
OdpowiedzUsuńNa pewno czuje się samotny. Warto poszukać ,bo w parze raźniej
UsuńPory roku się zmieniają to zmieniają się i dekoracje, u mnie jeszcze czerwone pelargonie cieszą gorącymi barwami, a u Ciebie już pastelowo-jesiennie, lato trwaj :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Talibro,mam też bardziej letnie miejsca w ogrodzie. Na balkonie przy sypialni ciągle pięknie kwitną begonie i tak już zostanie do przymrozków. Serdeczności
UsuńZ wrzosów najbardziej lubię pączkowe, bo kiedy jesienią pakuję je do skrzynek czy donic i nie podlewam, to tak fajnie się zasuszają i stoją do wiosny nie zmieniając koloru:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Hmm.Musze sprawdzić co to pączkowe chociaż chyba się domyślam.Ja też zazwyczaj zostawiam do zimowych kompozycji skrzynek.Pozdrowienia
UsuńTwoj ogrod jest niesamowity, taki jak z bajki,kolorowy...zarosniety(naturalnie w pozytywnym znaczeniu tego slowa;)))
OdpowiedzUsuńJa od razu zapalilabym wszystkie lampiony i pstrykala zdjecia wieczorowa pora :)))
Notesik juz czeka na mnie u moich rodzicow.Dziekuje:)))
Pozdrawiam serdecznie
O tak święte słowa. Zarośnięty i to nie zawsze tym co bym chciała.Próbkę nocnych zdjęćumieściłam w poście o poszukiwaniu kwiatu paproci z 24 czerwca ale nie za bardzo potrafię posługiwać się nocnym trybem fotografowania. Może kiedyś.Super ,że notes doszedł.Pozdrawiam
UsuńUśmiechnęłam się czytając pierwsze słowa dzisiejszego postu, bo wczoraj albo dzisiaj rano zastanawiałam się, jak wyglądają obecnie Twoje skrzynki podokienne, bo dawno nam ich nie pokazywałaś. I miałam Cię o to zapytać, a tu proszę - już wiadomo, bardzo ładnie i wrzosowo, tak jak lubię :))) Zadam więc inne pytanie - czy nie pokusiłabyś się kiedyś na pokazanie nam planu swojego ogrodu? Serdeczności nieustające ślę :)
OdpowiedzUsuńTeż się uśmiechnęłam. Czekał ten post już jakiś czas. Zdjęcia z ubiegłego tygodnia.Mój mąż jest przerażony ,że zanim on coś powie to ja już wiem co chce powiedzieć. Ale ponoć u par z długim stażem to normalne. Jak wyczułam Ciebie ? Nie mam pojęcia.Ale z tym planem ogrodu zaskoczyłaś mnie zupełnie. Jest to myśl przednia . Jak wrócę z nad naszego pięknego morza to popracuję nad tym .
Usuń:) Czasami mój dar ściągania myślami i przewidywania mnie przeraża :) Ale w takich miłych okolicznościach - czemu nie. A nad które piękne morze się wybierasz? Bo dla mnie wszystkie morza są piękne... Cieszę się, że spodobał Ci się mój plan na Twój plan ;)) Dobrej nocki :)
UsuńNasze piękne morze jest jedno -Bałtyk. To teraz nie wiem kto kogo ściągnął bardziej:-)
UsuńMyślę, że to ściąganie - przyciąganie było wzajemne :) Oj, tak, tak, podzielam Twoje zdanie na temat Bałtyku. Od wielu, wielu lat odwiedzam go regularnie w ulubionym Kołobrzegu. W tym roku latem się nie wybrałam, bo marzy mi się kilka dni spacerów poza sezonem, może zimą. Pozdrów go ode mnie!
UsuńPozdrowię,chociaż ja na weekend tylko i może pierwsze dni tygodnia.
UsuńJeszcze słówko na temat tych różowych kwiatuszków w dzbanku - to chyba faktycznie zatrwian, w kształcie bardzo podobny do zatrwianu sprzedawanego u nas w kolorowych bukietach, tylko delikatniejszy. Bardzo ładna kompozycja :)
OdpowiedzUsuńNie miałam pewności.Pojedyńcze kwiatki są chyba identyczne jak zatrwianu tylko zebrane inaczej
UsuńBajeczne zdjęcia!!! W ogóle tak pięknie u Ciebie jak w bajce!!!
OdpowiedzUsuńZazdroszczę dzbanów , bo ja nigdzie nie mogę takich znależć!!!!
Pozdrowionka
Bo to trochę taka moja bajka jest:-)Dzbanki rzeczywiście rzadkość w sprzedaży chociaż wiem ,że produkują.
UsuńŁO zesz. Wyjrzałam na balkonik i zobaczyłam cos co miało byc skrzynia z pieeeeknym kwieciem-ale jakos mi wyscho i straszy. wstyd wstyd.
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoje oko-zdjecie z uchylonym oknem-przepiekne.
Mam nadzieję,że Cie zainspiruję i podlejesz te biedactwa.
UsuńNie wiem jak Ci się udaje tyle zrobić w ogrodzie, domu, prowadzić bloga, tyle znajomości pielęgnować,dobrze gotować, wspierać artystów, czytać,kluby zakładać, no nie wiem........?Zapisuję się na do Twojej Akademii, kiedy przyjęcia na pierwszy semestr?
OdpowiedzUsuńIvna może Ty się z robokopem kolegujesz? Dam Ci lekcje,jak Ty udzielisz mi swoich dotyczących rękodzieła,fotografii,mody i świetnego humoru,który uwidacznia się choćby w Twoim powyższym tekście:-)
UsuńPrzepiekne o wrzosowym kolorze zdjecia...bardzo pieknie fotografujesz Twoje otoczenie!
OdpowiedzUsuńGrażynko od Ciebie ten komplement smakuje szczególnie, bo to Ty robisz piękne zdjęcia temu co wokół
Usuńno i kto to mówił, ze nie umie robić zdjęć ??? przepięknie u Ciebie :)
OdpowiedzUsuńMówiłam ,że wnętrz nie umię :-).Z kwiatkami jakoś mi idzie lepiej. Całuski
UsuńTe dzbany są cudowne! a w różu jeszcze nie widziałam :) piękny :)
OdpowiedzUsuńWrzosy kocham ogromnie i z surfiniami się pięknie komponują :)
Też bardzo lubię tę różową emalię.Komponują się ładnie ale pewnie długo w swoim towarzystwie nie będą się najlepiej czuły. Będą zmiany i kolejny powód,żeby zrobić posta.
UsuńO Boże jaki cudny różowy dzbanek!!!
OdpowiedzUsuńOla, niezły co?
UsuńDzbanuchy swietne.Zapraszam do mnie po wyroznienie:)
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie PATI
UsuńZatrwian na pewno, wrzosy pączkowe to takie, co się nie rozwijają, tylko trwają i zasychają w pączkach. Wg mnie niespecjalne, bo takie małe te pączki. Różowość w ogrodzie piękna i świeża, dzbanek również, ślinię się na różowe kąkole... może się doczekam. W każdym razie czekam cierpliwie.
OdpowiedzUsuńŚliczne te dzbany, ładnie wyglądają razem, a widok przez okno wspaniały...
OdpowiedzUsuń