niedziela, 20 maja 2012

kochane słoneczko

Lubicie wstać wczesnym rankiem ? Ja tak , ale tylko latem. Zresztą nie mam za bardzo innego wyjścia. Po pierwsze ptaki .Zaczynają dość wcześnie .Sosna jest ich ulubionym drzewem jakby w okolicy innych nie było. Ale może to i lepiej , bo raźniej wstawać ze świadomością ,że ktoś już nie śpi. A spać się nie da gdyż moje sypialniane okno ściąga promienie wschodzącego słońca prosto na moje łóżko.Wiem ,że są takie wynalazki , jak rolety ,żaluzje ,zasłony ale za nic w świecie ich nie użyję(o tym dlaczego może napiszę w jakiś innym poście) , wolę już budzić się o 4 rano . Latem . Bo zimą słońce szczęśliwie wschodzi w takim miejscu , z którego w żaden sposób zbudzić mnie nie jest w stanie. Gdy już się wstanie , to trzeba coś zrobić . Najlepiej wybrać się na łąkę i wykorzystać to najlepsze światło do fotografowania. Tak też dziś uczyniłam.
A bawiłyście się kiedyś  w spiralki z mleczy? Właśnie przypomniałam sobie jak z koleżankami całe przerwy międzylekcyjne spędzałyśmy na szkolnym podwórku próbując wyczarować najładniejszego kręciołka. Potem oczywiście poplamione sokiem mniszka ręce i bluzki. Koszmar dla mamy . Nie było vanisha.
Owady też wcześnie zaczynają dzionek
Warto wstać wczesnym rankiem. LATEM

28 komentarzy:

  1. Piękne motylki u Ciebie rankiem latają :) Kropelki rosy świetne a biedronki jeszcze w tym roku nie widziałam. Więc nie ma zmiłuj, wstawaj i poluj na motyle :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedronek faktycznie jest mało w tym roku. Chyba im coś zaszkodziło , bo jesienią ubiegłego roku były całe chmary. Szkoda . Nie ma zmiłuj chociaż widzę,że ważki masz piękne . Też o poranku?

      Usuń
    2. Ważki latały koło 18-stej, dzisiaj też były. A motyli coraz mniej...
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Bawiłyśmy się w robienie spiralek mleczykowych. A najbardziej lubiłam zaplatać z nich wianki i nosić je potem na głowie, och !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja te spiralki pierwszy raz widzę, nigdy takich nie robiłam.

      Usuń
    2. Miłka trzeba to powtórzyć i nauczyć Talibrę. Ja często używam do polnych bukietów. Tylko zabawy z tym trochę. Już nie te paluszki:-).Pozdrawiam

      Usuń
  3. Piekne zdjecia, gratuluje.
    Najpierw myslalam, ze drugie przedstawia pole konwalii - a to krople rosy. Rosa na skrzypie jak krysztalki Swarowskiego. Niesamowite
    Pozdrawiam
    Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. To fakt,że krople rosy są bardzo fotogeniczne. Serdeczności ślę.

      Usuń
  4. piękne światło, latem też lubię, i jak słońce mnie budzi przez szybę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię ten stan połowicznego obudzenia :-)

      Usuń
  5. piękny poranek... trochę sobie takich zabaw przypominam, wczoraj na przykład gadałyśmy z Edit o nawlekaniu poziomek na źdźbła trawy, piszczałkach z liści traw, złowrogich jaskrach ("jak wsmarujesz w oko, to oślepniesz!"), kulkach lodów w kwiatach malw... ale najfajniejsze, naprawdę najfajniejsze jest nie wspominanie... ale tak sobie w samotności, w przerwie ZROBIĆ SPIRALKĘ Z MLECZA:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez chwilę znowu jest się małą dziewczynką

      Usuń
  6. Piękne fotografie:)
    Latem lubię wcześnie wstać, dzień jest wtedy taki długi. Spiralki z mlecza robiłam, a jakże:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień jest taki długi a ciągle czasu na wszystko brakuje. Pozdrawiam również

      Usuń
  7. Maszko, jesteś mistrzem fotografii. Za każdym razem gdy jestem u Ciebie oczu nasycić nie mogę!
    Pięknego tygodnia Ci życzę! - Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Dominiko ,że podobają Ci się moje zdjęcia chociaż przy zdjęciach mistrzów one nawet nie stały. I Tobie udanego tygodnia zyczę.

      Usuń
  8. To jednak prawda, że kto rano wstaje temu Pan Bóg daje:) a motylki jak kolorowe kwiaty, jeszcze takich nie widziałam, cudne:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przysłowie się sprawdza , chociaż zimą jest mi znacznie trudniej się rozbudzić. Nie umiałam tego ująć w fotografii ale cała łąka byłą pełna życia.Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    2. Ja wstaję cały rok 4.30, no w dni wolne 6., ale przysłowie jeżeli chodzi o stronę materialną średnio się sprawdza. Ale wrażenia estetyczne.. O tych nie brakuje. A zdjęcia jakie piękne wtedy się mogą zdarzyć. Twoje zdjęcia Maszko dowodem przednim są na zalety złotej godziny.

      Usuń
    3. O 4.30 to niekiedy się kładę dopiero. Typowa sowa. Ale gdy już wstanę wczesnym rankiem to zawsze jestem z tego dnia bardzo zadowolona. dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  9. Dla takich zdjęć rzeczywiście warto wstać rano:)) Cudnie i pięknie!

    Maszko mam pytanko czy u Ciebie koty nie wykładają się w donicach pod oknami? Bo u mnie niestety zaczęły.. Czy te motylki na drucikach mają coś z tym wspólnego?

    OdpowiedzUsuń
  10. Warto dla samych przeżyć :-). Jesteś bardzo spostrzegawcza .Tak Ago, to motylki dla moich kotów. Skuteczne. Polecam . :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie zdjęcia są przepiękne , zamknęłaś w nich przepiękne chwile poranka.Są tak realne ,że zamknąć można oczy i odczuwać zapachy całą sobą. Jeżeli mogę mieć swoje ulubione to dla mnie najpiękniejsze jest to,które przedstawia motyla pijącego z kropli rosy.Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pochwały. Robiąc zdjęcie motylowi nie widziałam tego ,że pije. Moc obiektywu. \pozdrawiam również

      Usuń
  12. Zdjęcia wprost na wystawę! Cudny ten Twój poranek :) Stęskniłam się za Twoimi postami, dobrze znowu je czytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki . Właśnie są na wystawie ogólnoświatowej. Internet to potęga. Miło mi ,że mnie czytasz . Jesteś kochana.

      Usuń
    2. Jak u mnie masz miejsce w światowej czołówce :)

      Usuń
  13. Mnie nawet rolety nie pomogą, mam w sobie jakiś pstryczek wczesnego wstawania... budzę się samoistnie :) Ty pewnie też :)

    OdpowiedzUsuń