poniedziałek, 10 września 2012

Mój pierwszy raz


59 komentarzy:

  1. Piękny, ja też nie bardzo umiem, dlatego tyle mi zajęło, zanim miałam nagłówek :), pewnie ma wszelkie możliwe atuty, ja jednak lubię pełnowymiarowe kadry, np. te z prawej u góry aż się proszą o dodatkową samodzielną egzystencję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Jo, też lubię pełny wymiar ale cieszę się,że się nauczyłam i pewnie mnie to wciągnie. Zrobiłam sobie już nawet z zimowych zdjęć ,bo takie miałam pod ręka.A ten powstał z zupełnie przypadkowych.Te górne może się kiedyś doproszą powiększenia :-)

      Usuń
    2. Nie musiało długo czekać. Wiem ,że lubisz refleksy a na nim prawie same takie. Podziwiam ,że dostrzegłaś je przy takim zmniejszeniu. Niestety w powiększeniu widać bałagan na stole ale taki już urok mojego domu:-), dlatego lepiej powiadamiać ,że się przybywa to zdążę zgarnąć to gdzieś indziej.

      Usuń
  2. Maszko, bardzo fajnie wyszedł Ci ten debiut! :-))) A gdybyś zechciała sobie skrócić sobie czas robienia kolazy, to bardzo polecam googlową Picasę, program do porządkowania i drobnej obróbki zdjęć, prosty w obsłudze, jak kij od szczotki :-)) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps o matko, jak ja napisałam ten komentarz?? ale tak to jest, jak się chce na szybko, bo robota czeka :-)

      Usuń
  3. O bardzo chętnie zechcę sobie skrócić sobie.:-) Nie przejmuj się. Ważne ,że zrozumiałam co mam robić. też czasem tak piszę i mi głupio ale takie życie. :-). dzięki za rady

    OdpowiedzUsuń
  4. Maszko-moje kolaże wszystkie made in Picasa.Ja je lubię bo uczą wyboru wśród mnóstwa własnych zdjęc,z których każde wydaje nam sie jedyne i niepowtarzalne.Kolaże robią pewien klimat,według mnie.Nikt Cię krytykowac nie będzie ,w końcu to twój blog i ..."TY tu urządzisz"...Debiut udany a Picasę polecam bo to jest program,który Ci z dysku zbierze wszelkie obrazy i dobrze się w nim porządkuje.Ma wady ale...Pozdrawiam ciepło-poniedziałkowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izo. Twoje są super. Pozazdrościłam. Dobra krytyka nie jest zła a jeszcze lepsze są podpowiedzi,jak Twoje.Picassa nie odkryłam. Nie wiem czy posiadam ale się dowiem. Póki co pobawię się jeszcze trochę w paintcie dla wprawy. Buziaki. Miłego dnia

      Usuń
  5. Super kolaż :) Też je lubię, ale w paitncie nie umiem - korzystam z picasy - jak Koleżanki :)
    Musiałaś się bardzo napracować, bo tu chyba wszystko ręcznie musiałas ponakładac i przycinac?
    Udany debiut!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izuś ,tak ręcznie pracowałam aż mnie zabolały rączki ale naprawdę się cieszę,że przez to przeszłam.

      Usuń
  6. Jest super - ale by sie przydały białe rameczki cieniuteńkie pomiędzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś , łatwo powiedzieć cieniutkie rameczki. Nie mam pojęcia jak się za to zabrać.Kiedyś ,jak będziesz miała bardzo dużo wolnego czasu to mi zrobisz krok po kroczku jak z tym drugim kontem :-)

      Usuń
  7. Ja też polecam program Picasa, w nim kadruję zdjęcia i zrobiłam już pierwszy kolaż. Prosty w obsłudze nawet dla mnie hi hi:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to naprawdę jakaś przedpotopowa jestem jak widzę. Córa miała rację. Hania , fajna fotka w tym kapeluszu. Mam podobną :-).

      Usuń
    2. No w końcu KTOŚ ZAUWAŻYŁ!!! Moje nowe foto a'la boska Greta:-)

      Usuń
  8. Lubię kolaże chociaż sama rzadko z nich korzystam,i te Twoje zdjęcia zaokienne !!
    Robiłam wczoraj Twój syrop malinowy i nie wiem co mnie wzięło żeby go na palniku przetrzymać wrrr
    teraz mam galaretkę malinową:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Twoich zdjęć szkoda na kolaż ale ja czasem umieszczam ich tu za dużo, bo się zwyczajnie zdecydować nie potrafię. To dobry sposób na mnie chyba.Uch, żal tego syropu. U mnie tylko chwilę pyrka ale i tak jest gęsty mocno. Może galaretka też się przyda np. do kruchych babeczek.

      Usuń
    2. Musi się przydać.W herbatce się rozpuści a do lodów będę podgrzewać troszkę.W przyszłym roku zrobię jak się należy:)

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi, parę nocy popracuję i będę mistrz.Lubię te powtórkowe. Oj będę powtarzać.Drugie super bo nic nie widać :-)

      Usuń
    2. Choć to debiut, to całkiem całkiem... :)
      Też czasami robię kolaże, choć raczej takie "powtórkowe"...
      Drugie zdjęcie rewelacyjne !!!

      Maszko, sorry za małe zamieszanie, ale strzeliłam takiego byka, że musiałam to usunąć :)))

      Usuń
    3. Żle ze mną bo nie zauważyłam :-)

      Usuń
    4. Ja też nie zauważyłam bo nie podkreśliło.
      Dopiero po wyświetleniu zobaczyłam tego "byka" :)))

      Usuń
  10. Cześć Maszko...
    Wczoraj wróciłam z gór..i po wejściu do domu co widzę? ....Napiszę meila - sprawa mnie zaintrygowała..
    A to łączenie zajęć to dobry wybieg, niestety zajmuje dużo czasu :( Zapraszam po odbiór wyróżniania :)Będę wieczorem to od razu się "wypiszę" tam gdzie mnie nie było :);), a teraz czas goni - całusy - Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania,pisałam Ci w mailu o kodzie obrazkowym ,że mi nie pozwala wpisać komentarza u Ciebie . A przesyłka w związku z komentarzem w moim poście o knedlach.Mam nadzieję ,że już jasne.Buziaki

      Usuń
    2. No ale ja nie mogę znaleźć tego postu...tyle u Ciebie nowych rzeczy ze za każdym razem widze zupełnie coś nowego..eh...No i udało mi się chyba znieść weryfikacje obrazkową- wreszcie ...
      buziole :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Chyba już przywykłam,że Ci ciągle mało .

      Usuń
  12. wolę niekolaże. Za mały format na takie fajne foty. A do wszelkiej obróbki polecam guglowską aplikację picmonkey, prosta jak dla małpy;-p i dużo lepsza niż Picasa, z której korzystałam. Jak będę miała więcej czasu, to się przymierzę do bardziej skomplikowanego pixlr. A ponieważ do nich trzeba neta, a ja czasem sobie coś porabiam tam, gdzie go nie ma, to trzeba będzie się zaprzyjaźnić z Photoscape... zimą chyba...
    To może czasem będą kolaże, a czasem niekolaże?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej. Ty to Megi jednak jesteś młodzież.Ja to może zacznę od tego programu dla małpy. Twoje fotki tylko wielkowymiarowe proszę

      Usuń
  13. Parę dni temu, też wytworzyłam kolaż w paintcie , ale widzę,że to już przeżytek.Tyle dobrych rad tu widzę, może spróbuję, a może nie:)
    Mam nadzieję, że migrena poszła sobie i tak szybko nie wróci.Zyczę zdrowia:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziewczyny mają wielką wiedzę a najfajniejsze ,że chcą się nią dzielić. Korzystajmy

      Usuń
  14. Tytuł posta dość przewrotny:))) ale kolaż jak najbardziej:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bustani, tytuł mi się faktycznie trochę przewrócił.

      Usuń
  15. Śliczny,ja swoje robię też już sama w programie Picasa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, chyba się zapoznam z panem Pikassem

      Usuń
  16. A powiedziała Córa czemu to obciach? Jak dla mnie jest super. Sama się do tego przymierzam od dłuższego czasu i nie miałam odwagi, więc dałaś mi dobry przykład do naśladowania. Ale to zdjęcie wnętrza pokoju jest takie zaczarowane, że... dzięki, że go nie wrzuciłaś do kolażu :) czyżbym widziała tam wyplatane rafią krzesełko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziała ,że to staroć . No ale są tacy co lubią starocie. Cieszę się,że mogę komuś świecić przykładem . a zdjęcie pokoju jest w kolażu w prawym górnym rogu.Jo sugerowała ,żeby dać w całości więc dałam.Jest fotel rafiowy. Ale masz oko. Mistrzostwo świata.Ciekawe czy widzisz kurz tui tam?

      Usuń
    2. No widzisz, oko nie takie dobre, bo w kolażu go nie zauważyłam, a szkoda by było, bo jest naprawdę cudowne. Pyłków nie zauważam, bo nie mogłabym wchodzić do siebie do domu ;) Ale już się poprawiam, już zaczynam sprzątać, więc nie jest tak źle. Meble wyplatane rafią bardzo lubię, sama mam szafeczkę i krzesła przy stole zdobione w ten sposób. Fotel w tym stylu marzył mi się, ale już chyba zrobiło by się za ciasno. Na zdjęciu naczynia, kwiaty, zasłony w róże, dziurkacz (chyba) na stole też widzę, ale najpiękniejsze jest to, że wszystko jest jakby za mgłą, rozmazane, niewyraźne... Ty to potrafisz :)))

      Usuń
    3. ja będę sprzątać zimą tak jak i wiele innych rzeczy:-). Z rafii mam tylko ten jeden fotelik ,tak ,że trudno mówić żebym była jakąś wielka miłośniczką ale kupiłam go w pełni świadoma ,że chcę go mieć.Słaba ta mgiełka . Dziurkacza tam nie powinno być jak i tych stosów papierów ale taka jestem trochę zamakulatorowana.

      Usuń
    4. Taaa... papiery, papierki, gazety, gazetki... przybywa tego w zastraszającym tempie, a wyrzucić jakoś szkoda - skąd ja to znam? U mnie zima też jest na sprzątanie, ale ostatnio musiałam się trochę wziąć, bo jacyś ludzie co jakiś czas przychodzą ;) Poza tym było kilka brzydszych sobót z rzędu, a przy pochmurnej pogodzie dobrze mi się sprząta, bez wyrzutów sumienia, że coś tracę, poza tym lubię sprzątać :)A potem się okaże, że zima na wszystkie plany też będzie za krótka i tak w kółko :)
      Melduję, że banerek już jest :)

      Usuń
  17. Wygląda jak obraz...
    Extra :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no namachałam się przy tym malowaniu:-).Dzięki

      Usuń
  18. Bardzo śliczny debiut:) Ja zrobiłam swój w Power poincie, to akurat mam w komputerze, nie mam pojecia o Picassa, moze by warto...
    Pozdrawiam e

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Na pewno warto poznać wszystko co jest do poznania. Pozdrawiam

      Usuń
  19. Kolaż świetnie się udał. Ja po Twoim poście i przeczytanych komentarzach zaraz spróbowałam w Picassie i rzeczywiście coś wyszło tylko że ja nie bardzo mam czas na takie zabawy .Może kiedyś bardziej się przyłoże. A właściwie to i tak nikt nie zagląda do mnie to i tak nie ma to znaczenia jakie zdjęcia umieszczam w moim blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja przyznam ,że jeszcze do Picassa nie dotarłam ale bawiłam się w nocy znowu w paintcie i zrobiłam takie kolaże ,że ho ho ale nie wiem czy opublikuję :-).Rzeczywiście jest trochę zabawy przy tym i czas trzeba mieć.Mówisz ,że nikt nie zagląda? Kiedyś zaczną.Mnie już zachęciłaś ,żeby wpaść .

      Usuń
  20. Maszko, bardziej niż kolaż, zaintrygowało mnie ostatnie zdjęcie.
    Ma w sobie coś, co przyciąga wzrok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdjęcie zmusza do pewnego wysiłku wzrokowego , bo właściwie nie wiadomo co jest co i gdzie co jest:-)

      Usuń
  21. Kolaż wyszedł super..Tylko, że Twoje zdjęcia za ładne i za ciekawe na kolaż, niedosyt człowiek ma:) A drugie zdjęcie cudne, fajnie tak zajrzeć przez Twoje okno:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, już przepadłam. Będę kolażować.Wciąga potwornie.Dziś w nocy zrobiłam dwa kolaże z moimi osobistymi moordkami.Pokazać nie pokazać? That is the question.

      Usuń
    2. Może najpierw woreczki:-)

      Usuń
  22. Witaj
    Pozwolisz że przysiądę sobie na twoim blogu z pozytywną energią:))
    Pozdrawiam Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozytywnej energii nigdy dość. zapraszam

      Usuń
  23. bardzo ładny:) ja też lubię tą formę łączenia zdjęć:) poza paintem jest wiele innych fajnych programów w kórych można obrabiać ciekawie zdjęcia:) pozdrawiam ciepło:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę popodglądać u Ciebie. Buziaki

      Usuń
  24. Kochana Maszko, wróciłam, a tu widzę, że Cię wciągnęły kolaże. Nie, żebym uważała, że mam wybitne kolaże, ale bardzo cenię sobie możliwość ich tworzenia i wstawiania na blog.Bardzo rozumiem potrzebę ich używania, po prostu wrzucenie większej liczby zdjęć to koszmar oczekiwania, a kolaże to myk, myk. Poza tym sam w sobie kolaż też jest pewną kompozycją. Gdy jeszcze do tego dodasz kolor raki, to się robi obraz. Polecam Ci tylko, w ramach oszczędności czasu, przesiądź się od razu na Picasę. Masz w niej wiele możliwości tworzenia kolaży: dopasujesz proporcje boków, ustawisz jedno zdjęcie w centrum kompozycji, "rozsypiesz". Zrobisz, co tylko Ci przyjdzie do głowy. I to w kilka minut a nie przez całą noc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty Małgosiu robisz świetne. Te ostatnie Sieneńskie chyba mnie zmobilizowały ,żeby zrobić coś w temacie. Wszyscy doradzają Picassa i pewnie faktycznie trzeba będzie się przerzucić ale póki co nacieszę się jeszcze chwilkę tym co właśnie odkryłam sama bo mi to frajdę sprawia. Czasem dobrze jest mieć zajęcie na noc bo ja sowa taka jestem trochę.

      Usuń