Dylemat
Chciałabym ,żebyście wybrały : biały , różowy czy czerwony w białe kropki? Kto mnie uważnie czyta (wiem ,że są tacy) to wie o co chodzi a kto mniej uważnie to się dowie niebawem. Póki co nie mogę podjąć decyzji w jakim kolorze.To mój odwieczny problem. Głosowanie trwa do mojego kolejnego posta.Dodam ,że zdjęcie jest zupełnie wyjęte z kontekstu i nic a nic proszę się nim nie sugerować.
I jeszcze jedna prośba- skąd wytrzasnąć fajny licznik, który pokazywałby mi całkowitą liczbę wejść na mojego bloga. To już ma związek z pytaniem o kolor :-). Całuski wszystkim
Nie chce wyjść na tą co nie czyta uważnie ale z rzeczy do malowania to pamiętam Twoja komodę na korytarzu ale coś mi ten czerwony w kropki nie pasuje więc pewnie nie o nią chodzi
OdpowiedzUsuńWięc żebyś i Ty łatwo nie miała :)))wybieram biały i różowy:))
Licznika nie posiadam więc nie pomogę:)
Iga,a ja nie wierzę ,że nie wiesz :-). Do malowania to ja mam cały dom ale nie o to tym razem chodzi. Niczego nie będę malowała bo już pomalowane jest. Co może być czerwone w białe kropki oprócz biedronki ? Pomyśl.
Usuńemalia z tym mi się kojarzy:)
UsuńBardzo dobre skojarzenie Igo:-)
UsuńWięc zostaje przy swojej podpowiedzi że biały i różowy.Te kolory będą lepiej prezentowały się w twoim wnętrzu jeśli kropki to tylko pastelowe:)
UsuńIga to ma U Ciebie wyglądać a nie u mnie :-)
Usuńnp.niebieski bo chyba nawet go lubisz:) albo szary
UsuńIga zaszalałaś.Niebieska emalia to jest wyzwanie ale póki co mi się nie udało jej zdobyć.
Usuń:)dla mnie to mogłaby być nawet w czarne pasy:)ważne że emalia:)
UsuńChyba na to wzorzyści jeszcze nie wpadli
Usuńró- żo- wy;-) są najrzadsze. Licznik, licznik... łatwiej z zegarem...
OdpowiedzUsuńMyslałam ,że obstawisz biały , jak ostatnio:-).Zegar to pikuś
UsuńRóżowy. Skąd Ty bierzesz te emalie bo wiem, że o to chodzi. U mnie marne szanse na zdobycie. Róż jest prześliczny choć grochy uwielbiam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Iza
A Ciebie kochana posądzałam bardziej o grochy ,no bo wszystko masz takie groszkowe i kolorowe.
UsuńAle numer i róż i grochy wygrały. Masz rację, że jestem groszkowa, ale myślałam, że chodzi o czerwień w grochy nie wpadłam na to, że może to być róż w grochy. Tak czy siak, od dziś intensywnie marzę o tym imbryczku.
UsuńPozdrawiam!
Iza
Ja tez staję za różowym,w pierwszej kolejności chociaż i biały być może, a chodzi o dzbanki emaliowe ;))) cudne są jak marzenie, pokazywałaś je niedawno, jakieś tam masz "sprawy" z nimi związane z Asią z Green ;)), a licznik no to musisz wejść w Projekt -> Dodaj Gadżet-> Statystyka bloga -> Zapisz i już masz na bocznym pasku :)
OdpowiedzUsuńuściski!
Ula , zawiodę Cię. Nie chodzi o te dzbanki co ostatnio pokazywałam ale faktycznie o emalię. No ale jeszcze nic nie jest zdecydowane. Sprawy z Asią nie mam (a szkoda). Tyle tylko ,że ona też o emalii pisała u siebie ostatnio jakoś i ucieszyłam się ,że to Ona właśnie.Ja wiem , jak dodać licznik tylko ten co jest w projekcie to jakoś coś innego pokazuje a nie wejścia.całusy
UsuńNo to ja się wyłamię i głosuję na czerwony w białe kropki:)
OdpowiedzUsuńDzięki Jagodo w imieniu kropek bo już im się smutno robiło
UsuńPrzepiękne zdjęcia. Jestem oczarowana nastrojem który malujesz w swoich postach! Chętnie się u Ciebie rozgoszczę, szczególnie że idą chłodne jesienne dni :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie
http://niezapominatka.blogspot.com/
Niezapominatko,miło mi gościć. Nie wywołuj wilka z lasu. Jesień niech będzie ale ciepła i kolorowa:-). Oczywiście ,że zajrzę do Ciebie w wolnej chwili.Pozdrawiam
UsuńTyle mam do zrobienia w domu i w ogrodzie, że nawet bym się troszkę cieszyła gdyby przez pogodę odpadły mi działania w plenerze ;) Ale rzeczywiście dla dobra ogółu tfu, tfu odwołuje "chłodne jesienne dni" ;)
UsuńNiekiedy też tak myślę , ba nawet mi przychodzi yśl do głowy ,że zimą to jest dopiero luzik. Ale to tylko tak pocichutku.
Usuńczerwony w kropeczki jak muchomorki ożywiające las jesienią :)
OdpowiedzUsuńa wypełzające z szuflady kwiatki na zdjęciu świetne ;)
Jo,miałaś myśleć o sobie a nie o lesie :-).Solejrolia mi faktycznie wypełza z różnych rzeczy. Może zdążę zrobić kiedyś posta :-)
Usuńja też czerwony wybieram, potrzeba mi energii na ten jesienno-zimowy czas, bo jakoś jak winogrona potrzebuję więcej słonecznych godzin ;)
UsuńP.S. Jadę do winnicy ;)
ale nie takiej z prawdziwego zdarzenia, takiej w miniaturze :), za to blisko natury ;)
UsuńJo,jedno drugiego nie wyklucza tzn.prawdziwe zdarzenie i natura. Muchomorek dla Ciebie
Usuńpewnie nie tylko jednego złapię, ale moją specjalnością są szatany ;)
UsuńJeżeli chodzi o nocnik, to w tym czerwonym w kropki pięknie wyglądały truskawki ale najbardziej urok tego naczynia podkreśli jednak róż - zdecydowanie głosuję za różowym.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Agata B.
Agato,nie będę rozdawała nocników nawet różowych ale podziwiam ,że pamiętasz tamte z truskawkami.
UsuńHm trudna decyzja bo wszystkie są piękne, ale skoro mam juz coś różowego to niech będzie różowy i biały:)
OdpowiedzUsuńTakże ślę całusy:)
Aga , dla Ciebie musiałoby to być coś innego ,bo to co mam na myśli to już masz.No chyba ,że białe?
UsuńRóżowy... lub może jednak w kropki...?
OdpowiedzUsuńNie umiem się zdecydować :)Może można oddac 2 głosy w takim razie?:)
Maszko, niebieska emalia jest chyba w teraz w ikei (kaneczki) - turkusowe znaczy.
To masz tak jak ja. dlatego pytam Was. Kaneczki już zakupiłam te miętowe. śliczne są ale to ciągle nie niebieski taki o jakim myślę.
UsuńNo, z decyzjami to ja mam problem od zawsze :)
UsuńKaneczek nie widziałam w naturze, tylko tu:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30236011/
na tym drugim zdjęciu są jakies takie niebieskie. Ale to może te miętowe tylko jakies kolory przekłamane :)
A licznik szukasz jakiś fajny, czy ten bloggerowy?
UsuńIza . Te kaneczki ikeowskie są cudne i nie mogłam się im oprzeć ale bardziej wpadają w zieleń a nie błękit. Ja już sama nie wiem jakiego licznika szukam . Chciałam fajny ale w sumie to nie wiem czy to aż takie istotne. ma to związek z ogłoszeniem candy , dlatego chciałam ,żeby był dostepny dla czytajacych.Całusy
UsuńDo domku pasuje mi bardziej biały, a do ogrodu czerwony w białe kropy:)))
OdpowiedzUsuńDowcipny ten kwietniczek:-D
Hania,ale pomogłaś :-)Ale ok.zapisuję dwa głosy.
UsuńMaszko, jeśli Ci chodzi o licznik który pokazuje ilość wejść na bloga w danym dniu, to proszę...
OdpowiedzUsuńhttp://www.widgeo.net/
inne będą pokazywać wejścia od zera...
Ten "blogerowy" choć nieciekawy pokaże Ci wszystkie odsłony stron...
A kolor ?...hmmm... biały... i w kropki :)
Gabi, chodziło mi o całkowitą liczbę wyświetleń od początku świata (mojego blogowego) ale fajny jest ten też. Tylko nie wiem jaki kolor wybrać:-).Biały w kropki białe ?
UsuńMaszko, z tego co ja się orientuję,taki licznik zacznie pokazywać od zera...
UsuńGdybyś zaczynała pisać bloga, to dobrze... ale Ty już masz ileś tam wejść...
A zobacz jeszcze tu... http://www.darmoweliczniki.pl/?do=wzory
Białe w czerwone kropki, lub odwrotnie :)
Dzięki Gabi. To chyba zmienię koncepcję i pozostanę bez licznika.
UsuńA nie można zestawu? Bo wszystkie jakoś tak ze sobą dobrze siedzą :) Bo ja to całą ideologię barwną już mam wymyśloną, że czerwony i biały dają różowy, a groszki to tak dla radości :)
OdpowiedzUsuńA co do liczników, to skoro jest to w temacie o barwach, to czy przyjrzałaś się np. tym licznikom: http://www.deszczowce.pl/counters
Małgosia, można nawet cała fabrykę teoretycznie. Jaj dla Ciebie to mam coś różowego w groszki. Jedna rzecz a załatwi cała ideologię trzech kolorów
Usuńzalicznikuję się chyba , bo fajne są:-)
UsuńA ja niedawno zrezygnowałam z licznika, bo sobie pomyślałam, że przecież i tak piszę bez względu na to, ile wejść jest na stronę. Poza tym zawsze można zajrzeć do statystyk w samym profilu bloggera, choć przyznam, że niektóre liczniki same w sobie ciekawe :)
UsuńA Ty nic dla mnie nie miej, wystarczy, że jesteś :)
:-) Małgosiu,ja właśnie zobaczyłam coś na swoim liczniku i chciałam się pochwalić światu a piszę sobie a muzom więc fajnie jak ktoś czyta ale jakby nie czytał to .....w sumie to nie wiem . Przestańcie czytać to sprawdzimy (żarcik taki).Ja ,póki co jestem ale taka emalia jest bardziej żywotna.
UsuńMaszko, tradycyjnie stawiam na biel, chodź do groszków również mam wielki sentyment.
OdpowiedzUsuńTo tak jak ja. Groszki cieszą, biel uspokaja,róż kusi
Usuńczerwony z bialym... bo polskie!!!
OdpowiedzUsuńo liczniku nic nie wiem.. (jak na razie)
Basia z S.
Basia, Ciebie nie musiałam pytać . Od razu wiedziałam ,że biało czerwone. A licznik nam odmierza już godzinki. Jeszcze tylko kilka i Cię uściskam :-)
UsuńJak się zaczęłam zgłębiać w wikipedii co to jest dylemat to zaczęła mi się kołowanina myśli, a jak doszłam do słowa trylemat to wymiękłam. Z tych trzech to niech będzie czerwony w białe kropki.
OdpowiedzUsuńEwo,bardzo poważnie podeszłaś do problemu ale faktycznie wybór jest trudny.Kropki też dobry wybór:-)
UsuńBiały , bo to kolor , który pasuje do wszystkiego...
OdpowiedzUsuńA to rozsądny wybór :-)
UsuńMaszko, z tym licznikiem to tak jak pisze Ula Projekt -> Układ -> Dodaj Gadżet-> Statystyka bloga -> Okres zmień na cały czas, może z automatu wskoczyło Ci ostatnie 7 dni lub 30 dni i dlatego miałaś inny stan niż w statystyce.
OdpowiedzUsuńPowodzenia:)
A o tym okresie to nie wiedziałam Jagódko.Dzięki. Będę kombinować wieczorkiem.
UsuńBiaałyyyy! :-)))))
OdpowiedzUsuńAgnieszka, pochwalam taką stanowczość :-)
UsuńWłaśnie próbowałam podliczyć głosy. Liczyłam też te podwójne a nawet potrójne(Małgosia Toskańska) i nie uwierzycie ale wyszło mi po 8 głosów na każdy kolor. Jeszcze mamy trochę czasu , więc może się coś zmieni ale nie wchodźcie zbyt często bo mi licznik za dużo nabije i będę musiała coś innego wymyślić :-)
OdpowiedzUsuńTo ja opowiem się za czerwonym w białe kropki, taki bardziej energetyzujący jest :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
No to mamy chwilową przewagę groszków
UsuńJeżeli chodzi o emalię to ta różowa jest niezwykła.
OdpowiedzUsuńRóż dogonił czerwone groszki
UsuńAle tu Emaliowe Towarzystwo:))) a ja nie czuję blusa.Przykro mi, ale pewnie mam swoją, prywatną awersję do emalii, kiedy to nie było innych naczyń (no, prawie) i wszystko się w tych emaliowanych przypalało.Było ciężko.Coś jednak czuję,że pomalutku i ja się po Waszym wpływem przekonam, przynajmniej do wiejskiego domku na początek.
OdpowiedzUsuńNie będę się więc wypowiadać o kolorach i kropeczkach, ale jak można w sprawie komódki w przedpokoju, to ponieważ stoją na niej te przeurocze, toskańskie koniki w kolorach turkusowo zielonych, to tak właśnie pomalowałabym też komódkę. Czyli wystarczy niepomalowane jeszcze elementy pociągnąć na zielono:)oczywiście w takim odcieniu zieleni, jak na konikach.
Pozdrawiam i mam nadzieję, Maszko, że poczytasz tej sugestii jako zbyt "wtrącającej się"?
Katarzyna
Katarzyno, to co ja tutaj pokazuję to raczej nie służy do gotowania.Doskonale Cię rozumiem.Było ciężko:-).Fakt,że nie wszędzie emalia pasuje. W wiejskim domku tak ,choćby dla zrobienia klimatu.Z uzyskaniem tego konikowego odcienia będzie ciężko ale będę mieszać i zobaczymy co wyjdzie. Ja raczej chcę zrobić jeden kolor + blat wiśnia ale to ciągle tylko plany. Nie poczytam , bo sama zapytowywałam :-)
UsuńNo to ja idę w róż + groszki, bo dlaczego mam wybrać tylko jeden, skoro jestem "pijana" musem z malin, bo wina rozpakować nie śmiałam, a na pocztę przez ten urywany internet się nie mogę zalogować - to tu muszę donieść, że zgodnie z instrukcją rozpakowywałam przy M. delikatnie i On powtarzał był, żeby delikatnie, żeby nic przez przypadek nie uszkodzić w tym "delikatnym notesie", którego zapiski będą mnie tul;iły na sen wraz z muzyką i wino poczeka chwilkę, aż sufit pomaluję, no i wyszedł słowny misz-masz Maszeńko, ale Ty dobrze wiesz, co ja tu piszę, bo ja przez łzy wzruszenia, omamiona zapachem świeżych ziół...
OdpowiedzUsuńNo i idę tulić wzruszenie do snu, żeby rano nie zaspac na nowy dzień
Maszeńko - dziękuję tu nie pasuje, a jednak to jedyne słowo, ale nie OSTATNIE ;)****
Maryś,róż w groszki się znajdzie ale marna szansa ,żeby wygrał w głosowaniu.W polityce to się nazywa marnowaniem głosów. Może jak dojdziesz do siebie , to spróbujesz raz jeszcze wybrać właściwy kolorek. Ziółka się dodaje w małych ilościach do potraw, nie pali:-).Całusy
Usuńhahaha a robiłas kiedys kaszankę z jabłkami i do tego w większej ilości syponęłaś takie (nie palone)?
UsuńNawet nie wiesz jak one mi pachną... ja dzis 5 razy zaglądałam do słoika!!!
I po prostu za kazdym razem on jest jak święto - takie namaszczenie i łzy w oczach...
Achhh, no to jak muszę głosów nie palic to stawiam na róż
Wróciłam do tego koloru po latach i jakoś mnie rozwesela :)
Z jabłkiem nie robiłam ale mój M też sypie ziół dużo.Wiem jak pachną , bo mi tak samo. Łzy w oczach to może od jakiejś alergii? Mnie też wzięło na starość. Nawet płaszczyk mam różowy. Jak to mówi moja koleżanka jestem stara dzidzia.A niech tam
UsuńPuk...puk... to znowu ja :)
OdpowiedzUsuńMaszko, zapraszam do mnie po wyróżnienie.
Dziękuję Ci Gabi. Czuję się zaszczycona.
UsuńBiały w białe kropki? Nie, chyba chodzi o cały biały, więc stawiam na różowy :)
OdpowiedzUsuńNo to róż znowu na prowadzeniu:-)
UsuńCzekam na efekt końcowy głosowania z ciekawością :) A póki co chcę Ci podziękować za Twoje blogowanie, inspirowanie i ciepło przyznając kolejne wyróżnienie - zapraszam, moja droga :)
UsuńBiały. Czyściutki, porządniutki i w parze z każdym innym kolorem mu do twarzy. Właśnie zakładam rabatę bylinową i z tycich nasionek udało mi się wyhodować białą odmianę liatry kłosowej. Na razie przeflancowałam skromne, małe sadzonki ale... biały u mnie w natarciu :-) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTak, to dobre argumenty.Może też wybrałabym biel , gdybym nie widziała innych kolorów :-). Rabata biała świetny pomysł.Życzę wytrwałości. Mnie brakło.
OdpowiedzUsuńJa dopiero dziś bo jestem bardzo zajęta. Mnie podoba się cała gama kolorów jakie teraz są, ale jesiennie to chyba biała w czerwone kropki bo czerwoną w białe kropki kupiłam. W niedzielę wrzucę swoje letnie zdobycze. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńKrysiu, litości.:-) Białej w czerwone chyba nie produkują. No i co ja mam teraz zrobić?Ciekawa jestem twoich zdobyczy emaliowych i innych. Całusy
UsuńHihi mnie tez znasz
OdpowiedzUsuńja stawiam na bialy
buziaczki kochanie
ps
a ja jak zwykle zakochana w Twoim balkonie i w tych iglakach
co to za drzewa dokladnie bo mi sie taki widok jak na nie masz kojarzy z wakacjami nad morzem
tez tak chce
I chyba znowu się wyrównało.Chyba mój głos będzie ostateczny :-).Balkon jest malusi i służy tylko do porannego przeciągania się i ptaszkom, które koniecznie chcą mi go przemalować na biało. A drzewa to stuletnie sosny :-). Wystarczy ,że otworzę okno i mam spanie w lesie.Polecam :-)
UsuńUdało mi się umieścić zaktualizowany licznik. Odwiedziło mnie do tej pory 27 i 688 tysiącznych gości. super. Dodam ,że jednym głosem prowadzi róż i widzę ,że chyba nic się nie zmieni, bo wzięłyście sobie do serca to ,żeby nie zaglądać za dużo. Nie zaglądajcie ale głosujcie:-). Jutro muszę ogłosić, który kolor.
OdpowiedzUsuńChyba byłam szybsza Dora,bo podziękowałam U Ciebie zanim mnie powiadomiłaś :-).Magia nadal działa.Całusy dla Ciebie. Dziękuje
Usuń